Nie zwalaj winy na Windows Update. Sam psujesz Windows 11 – twierdzi Chen

instalki.pl 2 godzin temu

Uważasz, iż to aktualizacja z Windows Update zepsuła Twój komputer? Raymond Chen, jeden z najbardziej znanych deweloperów Microsoftu twierdzi, iż winny jest zupełnie inny mechanizm. Wielu użytkowników go ignoruje.

To nie aktualizacje psują Windows 11. Problem pojawia się wcześniej

Użytkownicy Windows 11 od lat donoszą, iż „po ostatniej aktualizacji system przestał działać poprawnie„. Winą automatycznie obarczany jest Microsoft i łatki udostępniane przez Windows Update, ale – jak tłumaczy Raymond Chen, jeden z czołowych deweloperów firmy z Redmond – przyczyny problemów leżą najczęściej gdzieś indziej.

Zespół wsparcia dla klientów biznesowych regularnie otrzymuje zgłoszenia o rzekomych problemach spowodowanych aktualizacjami. Po dokładnej analizie logów, zrzutów pamięci i konfiguracji systemu okazuje się często, iż problemy istniały już wcześniej. Cofnięcie aktualizacji nie rozwiązuje źródła problemu, a eliminuje wyłącznie usterki wynikające z zainstalowania poprawki. Brzmi pokrętnie?

To nie aktualizacja psuje system. Ona tylko ujawnia problem

Windows Update niczego nie psuje – on tylko bezlitośnie obnaża bałagan, który już wcześniej zrobiłeś w systemie.

Internauci uwielbiają stosować się do losowych poradników publikowanych w sieci i modyfikować system. Nierzadko zmiany dokonywane przez użytkowników de facto psują pracę systemu, ale efekt ich działań nie jest widoczny od razu. Dopóki komputer nie zostanie przez ponownie uruchomiony, wszystko wygląda na w pełni sprawnie.

Grafika: mat. własny

Instalowanie przypadkowych tweaków z internetu i grzebanie w rejestrze „bo ktoś tak powiedział na TikToku” rzadko kończy się dobrze – choć przez chwilę może dawać złudzenie, iż wszystko działa.

Gdy nadchodzi tzw. Patch Tuesday i system instaluje poprawki, komputer należy zrestartować, celem ich wdrożenia. Czasami to dopiero wtedy wcześniej wprowadzone zmiany zaczynają powodować realne problemy – od błędów po całkowitą niemożność uruchomienia systemu. Użytkownik widzi tylko prostą zależność: zainstalowałem aktualizację, a „komputer się zepsuł” i automatycznie obwinia Windows Update.

Według dewelopera Microsoftu to klasyczny błąd w diagnozie. Aktualizacja nie psuje systemu. Ona jedynie ujawnia istniejący problem.

To dlatego Windows Update ma tak złą opinię

Windows Update od lat ma wśród użytkowników złą reputację. Jak pokazują kulisy pracy zespołów wsparcia Microsoftu, bywa to jednak efektem błędnego przypisania winy. Aktualizacje są po prostu katalizatorem do ujawnienia wcześniej popełnionych błędów – niekoniecznie przez Microsoft, a przez użytkownika.

W praktyce oznacza to jedno: jeżeli eksperymentujesz z ustawieniami systemu lub instalujesz mniej sprawdzone oprogramowanie, to właśnie tam może leżeć źródło problemu. choćby jeżeli objawi się dopiero po aktualizacji.

Linux lepszy od Windows 11. CachyOS pogromcą we wielu grach
systemy operacyjnewindowswindows 11
Idź do oryginalnego materiału