Chiński sektor interfejsów mózg-komputer (BCI) dynamicznie ewoluuje z fazy laboratoryjnych eksperymentów do masowej komercjalizacji, rzucając bezpośrednie wyzwanie amerykańskim liderom, takim jak Neuralink. Dzięki bezprecedensowemu wsparciu państwa, uproszczonym procedurom regulacyjnym oraz ogromnym nakładom kapitałowym, lokalne startupy coraz szybciej wdrażają rozwiązania kliniczne, które mogą zdefiniować przyszłość interakcji człowieka z maszyną.
Dynamiczny rozwój chińskiej branży BCI jest efektem rządowej strategii, która zaklasyfikowała tę technologię jako sektor o znaczeniu strategicznym. Zgodnie z wytycznymi siedmiu ministerstw, Chiny planują do 2027 roku osiągnąć przełom w kluczowych komponentach, takich jak elektrody i algorytmy dekodujące, a do 2030 roku wykreować co najmniej trzy firmy o zasięgu globalnym. Kluczowym elementem tej ofensywy jest wprowadzenie z dniem 1 stycznia 2026 roku pierwszych krajowych standardów dla wyrobów medycznych wykorzystujących BCI, co ma na celu ujednolicenie rynku i przyspieszenie certyfikacji nowych urządzeń.
Na rynku przewodzą podmioty takie jak NeuroXess, BrainCo oraz StairMed. Startup NeuroXess prowadzi już zaawansowane testy kliniczne z wykorzystaniem inwazyjnych interfejsów opartych na elastycznej siatce metalowej, która – w przeciwieństwie do rozwiązań Neuralink – spoczywa na powierzchni kory mózgowej, co znacząco redukuje ryzyko powstawania niechcianych blizn w tkance nerwowej. Z kolei firma BrainCo w styczniu 2026 roku pozyskała rekordowe finansowanie w wysokości około 2 miliardów juanów (ok. 280 mln USD), co potwierdza ogromne zaufanie inwestorów do potencjału komercyjnego technologii nieinwazyjnych, stosowanych w rehabilitacji i edukacji.
Chińska przewaga opiera się również na unikalnym ekosystemie danych i zasobach klinicznych. Dzięki dużemu zapleczu pacjentów wymagających technologii asystujących oraz sprawniejszej ścieżce zatwierdzania badań w szpitalach, tamtejsze firmy mogą szybciej zbierać dane niezbędne do trenowania algorytmów AI. Przykładowo, chiński chip „Beinao-1” umożliwił już pacjentowi z ALS komunikację dzięki ekranu, a startupy takie jak Neuracle z sukcesem testują systemy do leczenia lekoopornej padaczki i choroby Parkinsona.









