OpenAI, amerykańska firma zajmująca się sztuczną inteligencją (AI), wycofuje swoją aplikację wideo Sora, zorientowaną na klienta, podkreślając tym samym rosnące zainteresowanie klientów korporacyjnych i agentów AI. „Żegnamy się z Sora” – ogłosiła OpenAI we wtorek w serwisie internetowym X. Dokładny harmonogram wycofywania aplikacji oraz szczegóły dotyczące możliwości zapisywania pracy zostaną podane w późniejszym terminie.
Zakończenie produkcji aplikacji wideo, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do tworzenia realistycznych filmów, oznacza koniec jednego z najbardziej oczekiwanych produktów z zakresu sztucznej inteligencji dla konsumentów. Jednocześnie upadek Sory następuje w krytycznym momencie dla OpenAI: firma ostatnio mierzyła się z coraz większymi wątpliwościami co do opłacalności swojego obecnego modelu biznesowego, ponieważ koszty rosły szybciej niż przychody, pomimo iż prawie miliard ludzi na całym świecie korzysta z usług dewelopera ChatGPT.
Według „Wall Street Journal”, prezes OpenAI, Sam Altman (40), ogłosił zmiany pracownikom we wtorek. Stało się to po doniesieniach medialnych, iż Fidji Simo (40), menedżer ds. aplikacji w OpenAI, powiedziała w tym miesiącu pracownikom, aby nie rozpraszali się „zadaniami drugorzędnymi”. Podobno zapowiedziała również przejście na tzw. agentów AI – systemy, które mogą autonomicznie pracować na komputerach, pisząc oprogramowanie, analizując dane lub wykonując inne zadania.
Według Financial Times, umowa o wartości około miliarda dolarów nigdy nie doszła do skutku. Disney nigdy nie zainwestował tych pieniędzy, ponieważ OpenAI zmieniło kierunek strategiczny.









