
AI wykonuje za oszustów coraz więcej pracy. Od pisania wiadomości po analizę danych ofiar. Wywiad ujawnił, jak zmienia się świat cyberprzestępczości.
Co 6 minut ktoś zgłasza cyberprzestępstwo, a straty firm sięgają dziesiątek tysięcy dolarów. Australijski wywiad opublikował najnowszy raport o zagrożeniach w sieci. Wynika z niego, iż sztuczna inteligencja coraz skuteczniej pomaga przestępcom oszukiwać ludzi, wyszukiwać luki w zabezpieczeniach i automatyzować włamania. Największym problemem nie są jednak zupełnie nowe rodzaje ataków. AI po prostu sprawia, iż dobrze znane oszustwa można przygotowywać szybciej, taniej i na znacznie większą skalę. Eksperci ostrzegają, iż obrońcom pozostaje coraz mniej czasu w reakcję.
Jedno zgłoszenie co 6 minut. Australijczycy pokazali liczby
Australian Signals Directorate (ASD), czyli australijska agencja wywiadu elektronicznego i cyberbezpieczeństwa, opublikowała siódmą edycję raportu Annual Cyber Threat Report. Dokument obejmuje rok finansowy 2025-2026, zakończony 30 czerwca, i przedstawia skalę zagrożeń obserwowanych przez Australian Cyber Security Centre (ACSC).
W ciągu 12 miesięcy instytucja otrzymała ponad 82 tys. zgłoszeń dotyczących cyberprzestępczości. Oznacza to średnio jedno zgłoszenie co 6 minut. Eksperci reagowali również na 1524 incydenty związane z bezpieczeństwem systemów informatycznych, czyli o 20 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jeszcze szybciej rosła liczba ostrzeżeń kierowanych do potencjalnych ofiar. ACSC wysłało ich ponad 4400, co oznacza wzrost o niemal 80 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Dzięki takim powiadomieniom zidentyfikowano 362 incydenty, zanim ich skutki mogły się jeszcze bardziej rozwinąć.
W pełnym raporcie australijskiego wywiadu zwrócono uwagę na rosnący wpływ sztucznej inteligencji. Nie oznacza to jednak, iż wszystkie zgłoszone przestępstwa przeprowadzono z jej wykorzystaniem. Przytoczone statystyki pokazują ogólną skalę zagrożeń, natomiast AI jest jednym z czynników zmieniających sposób działania sprawców.
AI pomaga oszustom, a ich fałszywe wiadomości wyglądają coraz lepiej
Jednym z najważniejszych zastosowań AI przez cyberprzestępców jest przede wszystkim inżynieria społeczna. Chodzi o manipulowanie ludźmi w celu wyłudzenia pieniędzy, danych logowania albo dostępu do firmowych systemów. Dzięki generatywnej sztucznej inteligencji przygotowanie przekonującej wiadomości phishingowej nie wymaga już szczególnych umiejętności językowych.
Modele potrafią tworzyć wiadomości pozbawione charakterystycznych błędów, dostosowywać ich treść do odbiorcy i analizować informacje dostępne w mediach społecznościowych. Przestępca może wykorzystać je do podawania się za przełożonego, współpracownika lub członka rodziny. Dodatkowo generowanie realistycznych głosów i filmów pozwala zwiększyć wiarygodność oszustwa.
Australijscy eksperci opisują m.in. przypadki wykorzystywania deepfake’ów przedstawiających znane osoby do promowania fałszywych inwestycji. W czerwcu ujawniono również oszustwo polegające na stworzeniu podrobionej strony australijskiego nadawcy, zawierającej spreparowane artykuły i wizerunki rozpoznawalnych osób.
Podobne mechanizmy obserwowano już w Polsce, gdzie fałszywe nagrania polityków i celebrytów wykorzystywano do reklamowania fikcyjnych platform inwestycyjnych. AI nie wymyśliła tego rodzaju oszustw, ale znacząco ułatwiła ich przygotowywanie.
Nie trzeba już być wybitnym hakerem. AI wykonuje część brudnej roboty
Sztuczna inteligencja coraz częściej pojawia się także na technicznym etapie cyberataków. Narzędzia oparte na dużych modelach językowych mogą analizować kod, wyszukiwać podatności i pomagać w przygotowywaniu programów służących do wykorzystania luk w zabezpieczeniach.
W raporcie opisano przypadek grupy przestępczej, której działalność zakłóciła w 2025 r. amerykańska firma rozwijająca systemy AI. Przestępcy wykorzystywali jej narzędzia do częściowej automatyzacji ataków, od rozpoznawania celów po próby przejmowania sieci. System analizował choćby informacje finansowe ofiar, pomagając ustalać wysokość żądanego okupu. ASD zaznacza, iż pełna skuteczność tych działań nie została ustalona. Przypadek pokazuje jednak, jak wiele etapów cyberprzestępstwa można już wspomagać sztuczną inteligencją.
Zmienia się również rynek usług przestępczych. Oprogramowanie ransomware, gotowe zestawy narzędzi i dostęp do przejętych systemów można kupować od wyspecjalizowanych grup. AI dodatkowo obniża próg wejścia, pozwalając mniej doświadczonym sprawcom wykonywać zadania, które wcześniej wymagały większych umiejętności.
Firmom zostają godziny na reakcję
Australijscy eksperci ostrzegają, iż w ostatnich latach coraz krótszy staje się czas między ujawnieniem luki w oprogramowaniu, a jej wykorzystaniem przez cyberprzestępców. W niektórych przypadkach ataki obserwowano już w ciągu 48 godzin od udostępnienia poprawki lub informacji o sposobie ograniczenia zagrożenia.
AI może jeszcze bardziej przyspieszyć ten proces. Automatyczne analizowanie podatności i przygotowywanie narzędzi do ataku oznacza, iż administratorzy nie zawsze będą mieli kilka dni na zabezpieczenie systemu. Przed podobnym zjawiskiem ostrzegała wcześniej europejska agencja ENISA, wskazując na możliwość prowadzenia coraz większej części cyberataków w tempie maszynowym.
Straty już teraz są znaczne. Średni koszt cyberprzestępstwa deklarowany w australijskich zgłoszeniach biznesowych wyniósł 93,5 tys. dolarów australijskich, o 16 proc. więcej niż rok wcześniej. W przypadku średnich przedsiębiorstw było to 141,3 tys. dolarów australijskich, co oznacza wzrost o 45 proc.
Nie wszystkie zagrożenia są jednak nowe. Raport polskiej ABW również wskazywał na rosnące wykorzystanie AI przez cyberprzestępców, a jednocześnie podkreślał znaczenie tradycyjnych metod ataku. Włamania przez cały czas często zaczynają się od wykradzionego hasła, niezaktualizowanego systemu albo przekonania pracownika do wykonania pozornie niewinnej czynności.
Właśnie dlatego ASD zaleca przede wszystkim regularne aktualizacje, stosowanie kluczy dostępu lub uwierzytelniania wieloskładnikowego oraz ograniczanie dostępu do wrażliwych systemów. Sztuczna inteligencja może pomagać również obrońcom, wykrywając podejrzane zachowania i analizując zagrożenia.
*Źródło grafiki wprowadzającej: cottonbro studio, Pexels / Canva Pro














