Padł rekord w produkcji energii. Ale co z bezpieczeństwem systemu?

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Rekordowe zapotrzebowanie potwierdził premier Donald Tusk.

Jak poinformował Donald Tusk, w środę Polska osiągnęła rekordową produkcję energii elektrycznej – 30 gigawatów mocy dostarczonej do sieci.

– Mimo rekordowego zapotrzebowania, dzięki rekordowej produkcji i bezpiecznym systemom, stać nas było także – dokładnie w tym czasie, kiedy zapotrzebowanie było największe – na eksport – przekazał premier Donald Tusk, cytowany przez PAP.

W środę 14 stycznia 2026 r. osiągnięto rekordową, najwyższą w historii generację mocy z krajowych źródeł wytwórczych. O godz. 11:00 generacja wyniosła 28,9 GW netto (30,5 GW brutto) – czytamy na stronie PSE.

Z danych udostępnionych przez PSE wynika, iż na „wysoki poziom generacji złożyła się praca wielu źródeł wytwarzania”: źródła węglowe (kamienny i brunatny) pokryły 59,9 proc. generacji, źródła gazowe 13,9 proc., a źródła OZE (wiatr, fotowoltaika, woda) – 21,2 proc. Reszta to pozostałe źródła.

W czwartek odbyło się również spotkanie dotyczące cyberataków na infrastrukturę energetyczną. Według szefa rządu, gdyby ataki się powiodły, to choćby 500 tys. ludzi byłoby pozbawionych ciepła.

https://www.facebook.com/donaldtusk/posts/pfbid0WKmsFkB43FU379hEDyv75qvFk51rDLxb7DDY3vCvL98YyWVHpZhwowZrECTDJ42nl

Zmobilizowałem dzisiaj wszystkich ministrów, a także służby specjalne, żeby trzymać rękę na pulsie i mieć świadomość, iż wszystkie te ataki mogą być agresywniejsze i bardziej wyrafinowane, żeby być przygotowanym na różne scenariusze. Poprzednie próby nie przyniosły napastnikom oczekiwanych przez nich rezultatów – także dzięki pracy naszych ludzi, którzy są zaangażowani w bezpieczeństwo systemu energetycznego – zapewnił szef rządu.

Wcześniej minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski powiedział, iż za atakami stoi Rosja

– Mieliśmy do czynienia z sabotażem ze strony rosyjskiej. Cyfrowe czołgi już tu są – stwierdził na antenie RMF FM, dodając, iż atak miał „zdestabilizować sytuację w Polsce”.

Donald Tusk przyznał, iż choć „nigdy twardych dowodów się nie zdobędzie”, to nie powinniśmy mieć złudzeń „co do źródeł inspiracji”.

Atak na polską infrastrukturę potwierdziło Ministerstwo Energii. Do zdarzenia doszło pod koniec 2025 r. Jak mówił szef resortu Miłosz Motyka celem była jedna elektrociepłownia oraz wiele pojedynczych źródeł OZE – wiatraków i farm fotowoltaicznych – w całym kraju.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału