Jednym z najbardziej ambitnych programów zaproponowanych przez administrację Trumpa jest tzw. „Złota Kopuła”, wielowarstwowy system obrony przeciwrakietowej zdolny do przechwytywania pocisków balistycznych, manewrujących i hipersonicznych oraz ochrony Stanów Zjednoczonych przed nadlatującymi atakami. System ten miałby łączyć satelity, pociski przechwytujące kinetycznie oraz broń energetyczną kierowaną, tworząc tarczę przeciwrakietową nad całym krajem. Sercem platformy miałoby być oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji (AI) , łączące różne urządzenia w spójną jednostkę operacyjną.
Następna generacja wojny
Według raportu Palantir i prywatna spółka Anduril Industries stanowią trzon konsorcjum firm technologicznych i obronnych opracowujących oprogramowanie Złotej Kopuły. Ich celem jest przygotowanie prototypu gotowego do testów już latem tego roku.
Projektem kieruje generał Sił Kosmicznych Michael Guetlein, który uważa oprogramowanie za najważniejszy element całego przedsięwzięcia. Nie tylko połączy ono satelity, radary i czujniki niezbędne do wykrywania i śledzenia nadchodzących zagrożeń, ale także zapewni dowódcom wojskowym opcje odpowiedniej reakcji z wykorzystaniem arsenału dedykowanej broni, a wszystko to w czasie niemal rzeczywistym.
Guetlein określił oprogramowanie jako „warstwę klejącą”, która będzie stanowić podstawę całego przedsięwzięcia, ułatwiając oficerom obsługę szerokiej gamy sprzętu wykorzystywanego przez różne rodzaje sił zbrojnych.
Inni współautorzy programu to:
-
Aalyria Technologies, spółka wyodrębniona z Google, należącej do Alphabet , opracowuje szybkie sieci komunikacyjne łączące ląd, morze, powietrze i przestrzeń kosmiczną.
-
Startup zajmujący się sztuczną inteligencją Scale AI specjalizuje się w opracowywaniu niezwykle dokładnych danych dla modeli sztucznej inteligencji, wykorzystując w tym celu wysokiej jakości, zweryfikowane przez ludzi dane szkoleniowe sztucznej inteligencji, aby poprawić jakość danych wejściowych.
-
Swoop Technologies, która zaprojektowała bezpieczny, rozproszony system operacyjny – SwoopOS – dla infrastruktury o znaczeniu krytycznym i systemów wojskowych.
Co więcej, w bardzo nietypowym posunięciu, tradycyjni wykonawcy sprzętu obronnego, w tym Lockheed Martin , Northrop Grumman i RTX , zostali dołączeni do przedsięwzięcia po jego rozpoczęciu i są podwykonawcami firm technologicznych stojących na czele projektu.
Jeśli Palantir dostarczy udany prototyp – a to duże „jeśli” – może to wynieść firmę na wyższy poziom. Analityk Rosenblatt, John McPeake, już się wypowiedział, podtrzymując rekomendację kupna i cenę docelową akcji na poziomie 200 dolarów. Oznacza to potencjalny wzrost o 29% w porównaniu z wtorkową ceną zamknięcia. Zaznacza, iż chociaż Anduril został wymieniony jako jeden z głównych graczy, to właśnie system Palantir Maven Smart System został niedawno uznany przez Departament Obrony za „program o rekordzie” dla systemów dowodzenia i kontroli pola walki.
Analityk uważa, iż wkład Palantira w pierwszą fazę budowy Złotej Kopuły może być wart „wiele miliardów dolarów” dla firmy. Dla porównania, przychody Palantira w całym roku 2025 wyniosły około 4,48 miliarda dolarów, więc ten kontrakt z pewnością by coś zmienił.
Akcje są sprzedawane po cenie 84-krotności oczekiwanych zysków w przyszłym roku, więc z pewnością są drogie. Niemniej jednak, ta sytuacja pokazuje, jak systemy Palantira mogą stanowić podstawę kolejnej generacji broni, czego w tej chwili nie uwzględniają akcje.








