Kradzież danych blisko 19 milionów Polek i Polaków to historyczny i największy wyciek danych wrażliwych w naszym kraju. Firmę MyDr może teraz czekać historyczna kara. „Jeżeli będą przesłanki, iż nie zostały dopełnione jakiekolwiek formy bezpieczeństwa danych, stwierdzimy brak inwestycji lub inne zaniedbania, to kara będzie – i to jedna z największych” – zapowiada wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.