Polska reaguje na dezinformację z użyciem AI na TikToku. Sprawa trafia do Komisji Europejskiej

instalki.pl 1 tydzień temu

Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało o podjęciu działań wobec platformy TikTok w związku z masowym rozpowszechnianiem treści dezinformacyjnych generowanych przez sztuczną inteligencję. Materiały te, publikowane w polskojęzycznej części platformy, nawołują do wystąpienia Polski z Unii Europejskiej i – zdaniem rządu – noszą znamiona skoordynowanej kampanii dezinformacyjnej.

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski wystąpił do Komisji Europejskiej z oficjalnym wnioskiem o podjęcie działań nadzorczych oraz wszczęcie postępowania wobec TikToka na podstawie przepisów Aktu o usługach cyfrowych (DSA).

Treści generowane przez AI jako nowe zagrożenie informacyjne

Według resortu cyfryzacji kluczowym problemem jest fakt, iż rozpowszechniane materiały:

  • są tworzone przy użyciu narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji,
  • wykorzystują syntetyczne obrazy, głosy i wideo,
  • sprawiają wrażenie autentycznych wypowiedzi obywateli lub ekspertów,
  • są masowo promowane algorytmicznie.

Tego typu treści mogą być trudne do odróżnienia od prawdziwych materiałów, co znacząco zwiększa ich skuteczność i wpływ na opinię publiczną.

Zarzuty wobec TikToka jako bardzo dużej platformy internetowej

W piśmie skierowanym do Komisji Europejskiej wskazano, iż TikTok – jako bardzo duża platforma internetowa (VLOP) – ma szczególne obowiązki wynikające z DSA. Zdaniem polskich władz platforma nie wywiązuje się z nich w wystarczającym stopniu.

Zarzuty dotyczą m.in.:

  • braku skutecznych mechanizmów moderacji treści generowanych przez AI,
  • niewystarczającej transparentności co do pochodzenia materiałów,
  • niewłaściwego zarządzania ryzykiem systemowym,
  • niedostatecznej ochrony użytkowników przed dezinformacją.
Pismo do KE w sprawie TikToka / Źródło: gov.pl

Dlaczego sprawa jest poważna z punktu widzenia UE

Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, iż skala i charakter tych treści stanowią:

  • zagrożenie dla porządku publicznego,
  • ryzyko dla bezpieczeństwa informacyjnego,
  • realne niebezpieczeństwo dla integralności procesów demokratycznych – nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej.

Wykorzystywanie sztucznej inteligencji do podważania fundamentów demokracji jest wskazywane jako jedno z największych wyzwań regulacyjnych dla UE w najbliższych latach.

Jakie działania proponuje Polska Komisji Europejskiej

W swoim wniosku wiceminister cyfryzacji zaproponował Komisji Europejskiej konkretne kroki. Wszczęcie postępowania wyjaśniającego, które dotyczyłoby możliwego naruszenia przepisów DSA w zakresie moderacji treści i zarządzania ryzykiem systemowym przez TikToka. Obowiązek przedstawienia szczegółowego raportu, czyli dane dotyczące:

  • skali rozpowszechniania treści antyunijnych,
  • ich zasięgu,
  • działań podjętych w celu ich usunięcia,
  • środków zapobiegających dalszemu rozprzestrzenianiu.

Możliwe środki tymczasowe, to rozważane jest czasowe ograniczenie rozpowszechniania określonych treści generowanych przez AI, które nawołują do opuszczenia UE. Polska oczekuje również ścisłej współpracy Komisji Europejskiej z Urzędem Komunikacji Elektronicznej, pełniącym rolę krajowego koordynatora ds. usług cyfrowych.

Czym jest Akt o usługach cyfrowych i dlaczego ma tu znaczenie

Akt o usługach cyfrowych (DSA) to unijne rozporządzenie, które:

  • nakłada na duże platformy internetowe obowiązki w zakresie moderacji treści,
  • wymaga oceny i ograniczania ryzyk systemowych,
  • zobowiązuje do większej przejrzystości algorytmów,
  • ma chronić użytkowników przed dezinformacją i manipulacją.

Właśnie na podstawie tych przepisów Komisja Europejska może prowadzić postępowania wobec platform takich jak TikTok i – w skrajnych przypadkach – nakładać wysokie kary finansowe.

120 milionów euro i pierwszy taki wyrok w historii. Unia Europejska uderza w X

Źródło: gov.pl

AIpolskasztuczna inteligencjaTikTok
Idź do oryginalnego materiału