Polski rząd nr. 1 na celowniku hakerów w Europie Centralnej

manager24.pl 13 godzin temu

Tak źle jeszcze nie było. Polskie instytucje rządowe zanotowały najwyższą liczbę cyberataków od kilku lat. W ciągu zaledwie tygodnia cyberprzestępcy dokonali blisko 3200 prób ataków – wynika z najnowszego raportu firmy Check Point Research, która na bieżąco analizuje zagrożenia państw na całym świecie. To dwukrotnie więcej niż liczba ataków na polskie instytucje finansowe (1688) czy sektor energetyczny i użyteczności publicznej (1449). Średnia liczba ataków na polskie instytucje w ostatnich tygodniach wyniosła ponad blisko 2.000 tygodniowo.

Jeszcze w październiku 2025 roku wydawało się, że 2500 ataków na sektor rządowy to sytuacja niebezpieczna. Tymczasem teraz mamy nowy rekord zagrożenia – polskie instytucje rządowe odpierają blisko 3188 ataków tygodniowo – więcej niż rząd Czech (2222), Austrii (1942) czy Niemiec – podkreśla Wojciech Głażewski, dyrektor firmy Check Point Software Technologies w Polsce.

Jak wynika z obserwacji Check Point Research, Polska – ze względu na znaczenie geopolityczne oraz czynny udział we realizacji europejskiej polityki wsparcia Ukrainy – staje się jednym z kluczowych celów wrogich operacji cybernetycznych i dezinformacyjnych. Szczególnie narażone są instytucje rządowe, które muszą by

przygotowane na coraz bardziej zaawansowane i skoordynowane ataki oraz próby destabilizacji życia publicznego. – W obecnej sytuacji geopolitycznej ataki cybernetyczne nie mogą by

postrzegane jako problem techniczny, ale niebezpieczny element szerszej strategii destabilizacji państwa i osłabiania jego odporności. Dlatego powinniśmy być przygotowani – dodaje przedstawiciel firmy Check Point w Polsce.
Wg Check Pointa, średnia liczba ataków na sektor rządowy na świecie wynosi 2713, czyli niemal 15 proc. mniej niż obecna liczba ataków na Polski rząd – wynika z raportu. Polska znajduje się w czołówce państw naszego regionu geograficznego, pod względem ogólnej liczby ataków na gospodarkę. Statystycznie (średnia dla całego rynku) najbardziej zagrożone są instytucje Czech (2200), Słowacji (2097), Polski (1900), Węgier (1900). Dla porównania Niemcy odpierają tygodniowo 1369 ataków.

O tym jak realne zagrożenie stoi przed naszym rządem świadczy

mogą informacje z ostatnich kilku tygodni. 15 grudnia ub. roku Minister Cyfryzacji, Krzysztof Gwakowski informował o zidentyfikowanym ataku hakerskim na Urząd Zamówień Publicznych, podczas którego cyberprzestępcy uzyskali dostęp do skrzynek poczty elektronicznej pracowników. – Mamy w cyberprzestrzeni skoordynowane ataki terrorystyczne na państwo. Ich zadaniem jest wyłączenie wody, gazu, prądu czy kanalizacji i sparaliżowanie w ten sposób codziennego życia obywateli – informował 15.12.2025 wicepremier Gawkowski.

W odpowiedzi na rosnącą skalę cyberzagrożeń, polski rząd rozpoczął program realizacji ogólnokrajowej strategii wzmacniania odporności instytucji publicznych na zakłócenia, awarie, cyberataki. W ramach programu wzmacniana jest m.in. infrastruktura krytyczna (energetyka) oraz sektor zdrowia. W ramach programu „Cyberbezpieczny Rząd”, finansowanego z KPO, Min.Zdrowia otrzymało budżet na inwestycje w modernizację procedur, podniesienie kompetencji pracowników oraz zakup specjalistycznych systemów bezpieczeństwa.

W światowej klasyfikacji branż najbardziej narażonych na cyberataki niezmiennie dominują edukacja i badania – 4172 ataków tygodniowo na organizację, instytucje rządowe – 2.683, telekomunikacja – 2575. Na szczególną uwagę zasługuje sektor hospitality, gdzie liczba incydentów wzrosła aż o 40% r/r, co wskazuje na przenoszenie się cyberprzestępczości w kierunku usług turystycznych i hotelarskich.

Idź do oryginalnego materiału