Polskie sklepy też na celowniku hakerów. Pracownicy zauważyli coś niepokojącego

konto.spidersweb.pl 49 minut temu

Fala ataków wymierzonych w sklepy dotarła też do Polski.

O serii ataków na europejskie sklepy informowaliśmy w poniedziałek 2 listopada. Lodówki i zamrażarki zamiast chłodzić żywność zaczynały się nagrzewać, a w niektórych placówkach ustawienia temperatury sięgały choćby 55 st. C. Najpierw do incydentów doszło we Francji jeszcze w październiku, a teraz problemy zgłaszano w Szwecji, Belgii, Luksemburgu, Irlandii czy Estonii.

W poniedziałek 2 listopada Niebezpiecznik zamieścił filmik, na którym widać, iż lodówki nie działały w jednym z olsztyńskich sklepów dużej sieci. Wprawdzie przyczyny awarii nie były wówczas znane, ale zdarzenie zbiegło się z serią incydentów.

https://www.facebook.com/reel/1792968608598640/

Opróżnione i niedziałające lodówki pokazał też na swoim facebookowym profilu lokalny portal olsztyn.com.pl.

https://www.facebook.com/olsztyncompl/posts/pfbid0YRALga4QxnAbqw5ZMjV3aFbmWzwvzfDk5DbsX7F8bJndtiFdoxCNHWVNkBAifPFsl

Serwis uzyskał oświadczenie Auchan Polska. Problemy występowały też w innych sklepach sieci:

Auchan Polska potwierdza wystąpienie nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemów sterowania urządzeniami chłodniczymi w trzech lokalizacjach: w Olsztynie, Częstochowie-Poczesnej i Sosnowcu. Podobne zdarzenia odnotowano w ostatnim czasie również w innych sieciach handlowych w kilku krajach Europy. Już po pojawieniu się pierwszych informacji o tych incydentach rozpoczęliśmy w Polsce działania mające na celu zwiększenie odporności naszych systemów na tego rodzaju zagrożenia. Jednocześnie wdrażamy kolejne środki zabezpieczające, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie systemów chłodniczych i bezpieczeństwo przechowywanych produktów. Temperatura w urządzeniach chłodniczych we wszystkich sklepach jest na bieżąco kontrolowana przez pracowników. Jakość i bezpieczeństwo przechowywanych produktów są stale weryfikowane zgodnie z obowiązującymi procedurami.

W rozmowie z RMF FM CERT Polska potwierdziło, iż dwa urządzenia chłodnicze w Polsce zostały zaatakowane

Ich lokalizacja nie jest jednak znana. Według doniesień rozgłośni, „zaatakowany został mały sklep spożywczy oraz dystrybutor żywności”. Pracownicy mieli dostrzec, iż temperatura urządzeń podnosi się. Zareagowali natychmiast, wyjmując i zabezpieczając żywność.

Z informacji uzyskanych przez stację wynika, iż NASK sprawdził całą sieć w Polsce pod kątem dostępnych lodówek. Łącznie jest ich 140. Właściciele zostali poinformowani, iż sprzęt powinien zostać odłączony od internetu. Okazuje się, iż nie wszyscy zastosowali się do apelu.

– W tym momencie mamy ok. 70 urządzeń dostępnych z internetu, odpowiedzialnych za systemy chłodzenia w tego typu obiektach – powiedział RMF FM Marcin Dudek, kierownik CERT Polska.

Do punktów zaapelowano, aby poważnie potraktować ostrzenie i uniknąć dzięki temu ewentualnego ataku.

Zdjęcie główne: Jakob Berg / Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału