W dzielnicy Bao’an w Shenzhen fantastyka naukowa staje się rzeczywistością. To właśnie tam humanoidalny robot sprzątacz, w towarzystwie wykwalifikowanej pracownicy, po raz pierwszy oficjalnie rozpoczął pracę w prywatnym domu. Jest to efekt strategicznej współpracy między firmą X Square Robot a platformą usług domowych 58 Daojia, stanowiący pierwsze na świecie komercyjne wdrożenie robota w gospodarstwie domowym. Model „human-in-the-loop”, w którym maszyna przejmuje powtarzalne, ustandaryzowane czynności fizyczne, a człowiek zajmuje się komunikacją z klientem i zadaniami wymagającymi zaawansowanych umiejętności manualnych, okazuje się kluczem do akceptacji społecznej i komercyjnego sukcesu.
Trzygodzinna sesja takiego „inteligentnego sprzątania” kosztuje około 40 złotych, co stanowi zaledwie połowę ceny tradycyjnej usługi. To przełomowe wydarzenie jest jednak tylko wierzchołkiem góry lodowej. Za tym sukcesem stoi potężny ekosystem technologiczny, produkcyjny i administracyjny, który przekształca Shenzhen w globalną stolicę sztucznej inteligencji ucieleśnionej (embodied AI).
Zaplecze produkcyjne i Dolina Robotów
Sukces komercyjny firm takich jak X Square Robot nie byłby możliwy bez unikalnego ekosystemu produkcyjnego Shenzhen. W dolinie pomiędzy górami Yangtai i Tanglang narodziła się tak zwana Dolina Robotów. Jej największą siłą jest geograficzna bliskość i komplementarność łańcucha dostaw. Od czujników dotykowych, przez lidary, serwomotory i moduły napędowe, aż po zaawansowane mechaniczne dłonie – producenci robotów mogą znaleźć wszystkich niezbędnych podwykonawców na jednej ulicy, Liuxian Avenue. Taka struktura pozwala na błyskawiczne prototypowanie, iterację i ostatecznie masową produkcję.
Obecnie w Shenzhen działa ponad trzy tysiące firm powiązanych z branżą inteligentnej robotyki, a sam sektor w 2025 roku zanotował wzrost wartości dodanej na poziomie ponad 31 procent.
Obok gigantów takich jak UBTECH, który jako pierwszy wprowadził firmę z branży robotów humanoidalnych na giełdę w Hongkongu, dynamicznie rozwijają się przedsiębiorstwa pokroju Pudu Robotics, które dostarczyło już ponad 120 tysięcy robotów usługowych do ponad 80 państw świata. Silne powiązania z ośrodkami akademickimi, takimi jak Południowy Uniwersytet Nauki i Technologii (SUSTech) czy filia Instytutu Technologii w Harbinie (HIT Shenzhen), zapewniają stały dopływ innowacji i wykwalifikowanych kadr.
Skok technologiczny i komercjalizacja
Rok 2026 jest powszechnie uznawany przez ekspertów branżowych za początek ery komercjalizacji robotów humanoidalnych i usługowych. Przejście z fazy weryfikacji technologicznej do masowego wdrożenia stało się możliwe dzięki fuzji zaawansowanej mechaniki i sztucznej inteligencji. Zastosowanie dużych modeli językowych i wizyjnych (LLM/VLM) jako „mózgów” robotów pozwoliło na rozwiązanie problemów związanych ze zrozumieniem intencji użytkownika i planowaniem przestrzennym.
Chińskie firmy, w tym te z Shenzhen, przodują w integracji systemu ze sprzętem. Przykładem jest firma Dobot, która wprowadziła na rynek czworonożnego robota domowego w cenie poniżej wartości flagowego telefona, uzyskując tysiące zamówień w przedsprzedaży.
Z kolei roboty firmy Leju Robotics wspierają opiekę nad osobami starszymi w domach opieki, prowadząc sesje tai chi i angażując seniorów w interakcje społeczne. Postęp technologiczny pozwala robotom na coraz dłuższą bezawaryjną pracę, a innowacje takie jak autonomiczna wymiana baterii „w locie” (zastosowana w modelu UBTECH Walker S2) eliminują konieczność przerywania ciągłości pracy.
Wsparcie lokalnej administracji
Rozwój branży w Shenzhen jest silnie stymulowany przez przemyślaną politykę lokalnych władz. Miasto to nie tylko dostarcza kapitał, ale przede wszystkim tworzy środowisko przyjazne innowacjom. W marcu 2025 roku w dzielnicy Longgang powołano pierwsze w Chinach dedykowane Biuro ds. Sztucznej Inteligencji i Robotyki, którego zadaniem jest przełamywanie barier biurokratycznych i koordynowanie rozwoju branży.
Władze miasta opublikowały ambitny plan działania na lata 2025-2027, zakładający stworzenie do 2027 roku ponad dziesięciu firm o wycenie przekraczającej 10 miliardów juanów oraz zwiększenie wartości całego klastra przemysłowego do ponad 100 miliardów juanów. Shenzhen uruchomiło również specjalny fundusz inwestycyjny o wartości 10 miliardów juanów oraz innowacyjny system „bonów” (na szkolenia, dane i modele AI), obniżając próg wejścia dla startupów. Co więcej, pod koniec 2025 roku ogłoszono utworzenie pierwszej w Chinach „strefy demonstracyjnej przyjaznej robotom”, gdzie maszyny mogą być trenowane i testowane w otwartej przestrzeni miejskiej, co ma najważniejsze znaczenie dla gromadzenia danych w rzeczywistych warunkach.
Obecny etap rozwoju i perspektywy
Branża robotyki pozaprzemysłowej znajduje się w punkcie krytycznym – przechodzi od pojedynczych demonstracji do masowej skali. Globalna sprzedaż robotów humanoidalnych w 2025 roku po raz pierwszy przekroczyła barierę 500 milionów dolarów, a prognozy wskazują na lawinowy wzrost w kolejnych latach. Gromadzenie ogromnych ilości danych z tysięcy godzin pracy w rzeczywistych warunkach domowych i usługowych przyspieszy rozwój sztucznej inteligencji ucieleśnionej.
W najbliższych latach roboty będą stopniowo przechodzić od wykonywania prostych, powtarzalnych zadań do coraz bardziej złożonych operacji, takich jak gotowanie czy kompleksowa opieka medyczna. Eksperci przewidują, iż rynek robotów domowych i usługowych podąży ścieżką rozwoju telefonów – sprzęt będzie jedynie platformą, a prawdziwa wartość dodana będzie generowana przez ekosystem systemu i dedykowane aplikacje, które użytkownicy będą mogli pobierać, aby rozszerzać możliwości swoich maszyn.
Dlaczego warto przyglądać się tej branży z pozycji inwestora?
Z perspektywy inwestycyjnej, robotyka pozaprzemysłowa, ze szczególnym uwzględnieniem hubu w Shenzhen, stanowi jedną z najbardziej obiecujących klas aktywów nadchodzących dekad. Globalny rynek robotów humanoidalnych i usługowych ma osiągnąć wartość 9 bilionów dolarów do 2050 roku, z czego sektor domowy będzie stanowił około jedną trzecią. Oczekuje się, iż Chiny zdobędą dominujący udział w tym rynku, szacowany na ponad 60 procent.
Dla inwestorów najważniejsze jest to, iż rynek ten jest przez cały czas mocno rozdrobniony i nie wyłonił się jeszcze zdecydowany globalny lider. Daje to ogromne możliwości inwestycji na wczesnym etapie (venture capital), co widać po fali debiutów giełdowych (IPO) chińskich firm robotycznych na giełdach w Shenzhen, Szanghaju i Hongkongu. Ponadto, atrakcyjnym celem inwestycyjnym są producenci komponentów – dostawcy zaawansowanych czujników, siłowników, kamer i systemów napędowych. Ponieważ te same podzespoły są wykorzystywane przez różnych producentów robotów, inwestycja w łańcuch dostaw minimalizuje ryzyko związane z wyborem konkretnej platformy sprzętowej, która ostatecznie zdominuje rynek. Połączenie ogromnego popytu wewnętrznego, bezprecedensowego wsparcia państwa i niezrównanej efektywności produkcyjnej sprawia, iż Shenzhen jest w tej chwili najważniejszym miejscem na globalnej mapie inwestycji w robotykę przyszłości.
Źródła:
- Nanfang Daily (nfnews.com)
- Sina Finance (finance.sina.com.cn)
- Jingwei (jwview.com)
- 21st Century Business Herald (21jingji.com)
- Shenzhen Science and Technology Innovation Bureau (stic.sz.gov.cn)
- Shenzhen News (sznews.com)
- Shenzhen Government Online (sz.gov.cn)
- Southcn (newsgd.com)
- Science Portal China (spap.jst.go.jp)
- Biz-Part (biz-part.com)
- UBI Research (ubiresearchnet.com)
- RBC Capital Markets (rbccm.com)
Leszek B. Ślazyk
e-mail: kontakt@chiny24.com









