
Boty w internecie wyprzedziły ludzi pod względem aktywności i liczby zapytań. Ponad 50 proc. ruchu w sieci pochodzi od zautomatyzowanych systemów.
Boty w internecie istnieją niemal tak samo długo jak sam internet. Na początku generowany przez nie ruch stanowił marginalną część całej aktywności w sieci, jednak nieco ponad 20 lat wystarczyło by zautomatyzowane systemy wypchnęły ludzi z sieci
Obecnie ponad połowa ruchu w sieci generowane jest przez boty
Do takiego wniosku doszła firma Human Security, która w najnowszym raporcie „State of AI Traffic” pokazuje wyraźny punkt zwrotny w historii internetu. Według analizy opartej na danych z Human Defense Platform, obejmującej ponad jeden kwadrylion interakcji rocznie, ruch generowany przez systemy automatyczne rośnie wielokrotnie szybciej niż aktywność użytkowników. W samym 2025 roku automatyzacja przyspieszyła na tyle, iż jej dynamika była niemal ośmiokrotnie wyższa niż ruchu ludzkiego, a segment AI zwiększył się o 187 proc. rok do roku
Za tę zmianę odpowiada przede wszystkim szybkie upowszechnienie narzędzi opartych na dużych modelach językowych, takich jak ChatGPT, Claude czy Gemini. Jak zauważają autorzy raport, nie są to już wyłącznie czatboty do rozmów i zadawania pytań – coraz częściej pełnią one rolę pośredników między użytkownikiem a internetem, generując zapytania do wyszukiwarek, analizując treści na stronach internetowych i wykonują konkretne działania na polecenie użytkownika.







