Szokujące kulisy okularów Meta. Pracownicy oglądają nagrania z intymnych sytuacji

instalki.pl 3 dni temu

Inteligentne okulary z funkcjami sztucznej inteligencji miały być wygodnym gadżetem przyszłości. Okazuje się, iż za ich działaniem kryje się proces, o którym wielu użytkowników nie ma pojęcia.

Dziennikarskie śledztwo ujawniło, iż pracownicy firm współpracujących z Meta oglądają materiały zarejestrowane przez użytkowników inteligentnych okularów. Wśród nich mają znajdować się bardzo prywatne sceny z codziennego życia. Sprawa już wzbudziła zainteresowanie regulatorów i prawników.

Mroczna strona popularnego gadżetu

Okulary Ray-Ban Meta Smart Glasses to jeden z najgłośniejszych gadżetów ostatnich lat. Urządzenie pozwala nagrywać wideo z perspektywy pierwszej osoby, wykonywać zdjęcia oraz zadawać pytania sztucznej inteligencji analizującej otoczenie.

Popularność sprzętu rośnie bardzo szybko. Według danych firmy w 2025 roku sprzedano ponad siedem milionów egzemplarzy. To ogromny skok w porównaniu z wcześniejszymi latami, gdy sprzedaż liczono w kilku milionach łącznie. Jednak wraz z rosnącą liczbą użytkowników pojawiają się pytania o prywatność oraz o to, co dzieje się z nagraniami rejestrowanymi przez urządzenie.

Śledztwo szwedzkich gazet Svenska Dagbladet i Göteborgs-Posten ujawniło, iż część materiałów trafia do tzw. anotatorów danych. Są to pracownicy firm zewnętrznych, których zadaniem jest manualne opisywanie nagrań wykorzystywanych później do trenowania systemów AI. Jedna z takich firm – Sama – zatrudnia pracowników w Kenii. Ich zadaniem jest analizowanie materiałów audio i wideo, aby pomóc algorytmom lepiej rozpoznawać sytuacje i obiekty.

Według anonimowych pracowników praca bywa jednak wyjątkowo problematyczna. „Na niektórych nagraniach widać, jak ktoś idzie do toalety albo się rozbiera. Myślę, iż oni nie wiedzą, iż to jest nagrywane” – powiedział jeden z nich.

Korzystając z tego typu gadżetów, warto pamiętać, iż przetwarzają dane ciągle. Źródło: Meta

Intymne sceny i wrażliwe dane

Relacje pracowników wskazują, iż część nagrań przedstawia bardzo prywatne momenty z życia użytkowników. Jeden z anotatorów opisał sytuację, w której mężczyzna zostawił okulary na stoliku nocnym, a chwilę później do pokoju weszła jego partnerka i zaczęła się przebierać.

Na materiałach widoczne były karty płatnicze. Inne przedstawiały oglądanie treści pornograficznych czy choćby sceny intymne. Jeden z pracowników przyznał, iż mimo dyskomfortu musi wykonywać zadanie. „Rozumiesz, iż oglądasz czyjeś prywatne życie, ale jednocześnie oczekuje się od ciebie wykonania pracy” – powiedział w rozmowie z dziennikarzami.

Eksperci ostrzegają, iż po przesłaniu danych do systemów AI użytkownicy tracą realną kontrolę nad ich dalszym wykorzystaniem. W warunkach korzystania ze sztucznej inteligencji firma Meta zastrzega sobie prawo do „przeglądania interakcji użytkownika ze sztuczną inteligencją, w tym treści rozmów lub wiadomości kierowanych do sztucznej inteligencji, przy czym przegląd ten może być automatyczny lub ręczny (ludzki)”. Dokument ostrzega, iż użytkownicy nie powinni udostępniać informacji, wrażliwych, które nie powinny być przechowywane i wykorzystywane przez sztuczną inteligencję.

Sprawą zajęły się instytucje nadzorcze

Sprawa przyciągnęła uwagę instytucji nadzorczych. Brytyjski urząd ochrony danych Information Commissioner’s Office zapowiedział, iż poprosi Meta o wyjaśnienia dotyczące sposobu przetwarzania danych użytkowników. Równolegle w Stanach Zjednoczonych pojawił się pozew zbiorowy przeciwko firmie. Prawnicy zarzucają producentowi, iż hasła marketingowe dotyczące prywatności – takie jak „zaprojektowane z myślą o prywatności” – mogą wprowadzać klientów w błąd.

Meta twierdzi natomiast, iż analiza nagrań przez ludzi odbywa się tylko wtedy, gdy użytkownik sam udostępni materiał systemowi AI. Czy to wyjaśnienie przekona regulatorów i sądy, okaże się w najbliższych miesiącach. Jedno jest pewne – wraz z rozwojem gadżetów do noszenia pytania o prywatność będą pojawiać się coraz częściej.

Źródło: futurism.com, androidpolice.com

AIcyberbezpieczeństwointeligentne okularyMetasztuczna inteligencja
Idź do oryginalnego materiału