WhatsApp przechwytywał i mógł odczytywać wiadomości użytkowników – wynika z pozwu skierowanemu przeciwko Mecie. Do sądu federalnego w Kalifornii trafił dokument, według którego reklamowane przez firmę bezpieczeństwo korespondencji było w rzeczywistości fikcją i naruszeniem prywatności. Dostęp do wiadomości miały również posiadać podmioty trzecie.