Tani RAM z Chin? Zapomnij. Tamtejsi producenci też podnieśli ceny

geekpedia.pl 7 godzin temu

W sprzedaży przybywa rozwiązań od CXMT. Jest tylko jeden problem – wcale nie są tańsze, choćby na rodzimym rynku w Państwie Środka. Wszyscy wolą sprzedawać hyperscalerom.

Szaleństwo związane ze sztuczną inteligencją sprawiło, iż z rynku niemal zniknęły pamięci DRAM. Najwięksi producenci – Samsung, SK hynix i Micron – wywindowali kosmicznie ceny, a w efekcie moduły RAM na całym świecie podrożały o kilkaset procent. Tym samym wielu entuzjastów PC upatrywało zbawienia w chińskich firmach. Chociaż ich moce produkcyjne są mniejsze, to liczono, iż postanowią oni zalać rynek. Niestety – można już o tym zapomnieć.

Konsument się nie liczy, bo serwerownie AI płacą więcej

Na chińskiej platformie sprzedażowej JD.com pojawiła się oferta firmy KingBank, która wykorzystuje kości DDR5 produkowane przez CXMT. Cena za zestaw 32 GB DDR5 wynosi w tej chwili 3629 renminbi, co przekłada się na około 1879 złotych. W przypadku wariantu 32 GB mówimy już o pułapie 3500 złotych. To poziom bardzo zbliżony do tego, co za analogiczne konfiguracje żądają zachodni producenci. Innymi słowy, przewagi cenowej, która miała być głównym atutem chińskiej pamięci, praktycznie nie widać.

Powód jest dość oczywisty i ma kilka wspólnego z wojną handlową z Zachodem. Segment enterprise, a szczególnie centra danych obsługujące modele AI, są w stanie zapłacić znacznie więcej za dostęp do pamięci DRAM i NAND, a dodatkowo kupują ich znacznie większe ilości. W takiej sytuacji kierowanie mocy produkcyjnych na rynek konsumencki, gdzie marże i wolumen są dużo niższe, zwyczajnie się nie opłaca.

Co więcej, CXMT zapowiedziało już, iż znaczną część swojej produkcji DRAM chce przesunąć w stronę pamięci HBM3, czyli rozwiązań kluczowych dla akceleratorów AI. To wyraźny sygnał, iż choćby regionalni producenci nie zamierzają ryzykować i walczyć o klienta detalicznego kosztem bardziej dochodowych kontraktów dla branży sztucznej inteligencji.

Idź do oryginalnego materiału