Nowy iPhone to niezmiennie kombinacja technologii i statusu, a także coroczny test silnej woli: kupować teraz czy poczekać kilka miesięcy na kolejną generację? W przypadku iPhone’a 18 odpowiedź może być trudniejsza niż zwykle. Apple szykuje bowiem kilka zmian, które na papierze nie wyglądają jak rewolucja, ale w codziennym użytkowaniu mogą zrobić większą różnicę niż nowy kolor obudowy czy lekko zmieniony moduł aparatu. Warto wspomnieć o tym, iż najwięcej mówi się dziś o wydajności, baterii, aparacie i sztucznej inteligencji. I właśnie te elementy mogą zdecydować o tym, czy "osiemnastka" będzie tylko kolejną odsłoną znanego telefonu, czy modelem, na który rzeczywiście warto czekać.