WhatsApp otrzymał kolejną aktualizację, którą warto pobrać i zainstalować. Wprowadza ona bowiem pakiet funkcji znacząco poprawiających bezpieczeństwo oraz prywatność prowadzonych rozmów. To następny krok mający chronić użytkowników przed cyberatakami, także tymi wykorzystującymi moc sztucznej inteligencji. Czego dokładnie możemy się spodziewać?
WhatsApp ma stać na straży prywatności użytkowników, ale czy faktycznie to robi?
Przedstawiciele firmy Meta dosyć odważnie stwierdzili, iż „czaty powinny być tak samo prywatne, jak prowadzone osobiście rozmowy”. Podkreślono istotność prawa do zachowania prywatności, a także pochwalono się obecnością pełnego szyfrowania wewnątrz popularnego komunikatora. Dotychczas dostępne funkcje nie zapewniały jednak stuprocentowej ochrony, zwłaszcza w przypadku kontaktu z osobami publicznymi czy dziennikarzami.
Dlatego teraz postanowiono wprowadzić nową funkcję o nazwie Rygorystyczne ustawienia konta. To opcja skierowana do ludzi potrzebujących dodatkowej ochrony przed rzadkimi i wysoce wyrafinowanymi cyberatakami. Jak to dokładnie działa?
Źródło zdjęcia: MetaAktywacja powyżej widocznego rozwiązania poskutkuje aktywacją najbardziej restrykcyjnych ustawień konta. Dojdzie wtedy do ograniczenia działania komunikatora, gdyż niemożliwe będzie odbieranie załączników pochodzących od osób, których nie posiadamy w kontaktach. jeżeli jesteście ciekawi, to funkcja będzie dostępna w sekcji Ustawienia > Prywatność > Zaawansowane w przeciągu kilku następnych tygodni.
Osoby zarządzające aplikacją WhatsApp dali przy okazji znać o implementacji języka programowania o nazwie Rust. Działa on w tle i chroni zdjęcia, filmy oraz wiadomości przed różnej maści zagrożeniami. Jako przykład podano oprogramowanie szpiegujące.
Planujecie korzystać z nowych funkcji bezpieczeństwa?
Źródło tekstu: Meta / Zdjęcie otwierające: Meta, unsplash.com (@sofiera)















