Windows 10 powinien być dalej wspierany. Microsoft pozwany

instalki.pl 2 tygodni temu

Microsoft mierzy się w tej chwili z szeregiem nietypowych problemów. Do tego niefortunnego grona doszedł właśnie pozew dotyczący zagrywek mających stanowić sprzeczność z przepisami antymonopolowymi. Nadchodzące zakończenie wsparcia dla systemu Windows 10 ma stanowić celowe działanie w celu zagarnięcia możliwie największych udziałów na wciąż kształtującym się rynku sztucznej inteligencji. Czy jest zatem szansa na zmianę objętej kilka lat temu polityki?

Windows 10 ma szansę zyskać jeszcze dłuższe wsparcie

Wielkimi krokami zbliża się zakończenie wsparcia dla tytułowego oprogramowania. Nic zatem dziwnego, iż poszczególne firmy również rezygnują z udostępniania swoich usług na dziesięcioletnim systemie. Głośno zrobiło się ostatnio chociażby o decyzji koncernu NVIDIA, który już niedługo zakończy proces udostępniania sterowników do swoich kart graficznych, choćby tych najnowszych. Przesiadka na tzw. jedenastkę ma zatem coraz więcej sensu.

  • Niewspierane komputery z możliwością instalacji Windows 11. Co się dzieje?

Krytykę amerykańskiego giganta słychać z niemalże wszystkich stron. Teraz sprawa zrobiła się nieco poważniejsza, bowiem do tamtejszych sądów zaczęły napływać pozwy. Autorem jednego z nich jest Lawrence Klein, mieszkaniec stanu Kalifornia, niemogący pogodzić się z zaprzestaniem wsparcia dla Windows 10, które nadejdzie już 14 października 2025 roku. Zwraca on uwagę na posiadane przez siebie dwa laptopy działające pod banderą tego oprogramowania. Już niedługo nie otrzymają one jakichkolwiek poprawek bezpieczeństwa czy aktualizacji zawartości.

Windows 10 – pobierz system z naszej bazy danych

Sam fakt braku wsparcia nie jest głównym powodem wniesienia oskarżenia. Chodzi przede wszystkim o kierunek polityki firmy Microsoft. Nadchodząca likwidacja obsługi systemu ma podobno jeden cel: zmuszenie klientów do zakupu urządzeń zoptymalizowanych tak, by uruchamiały autorskie funkcje napędzane sztuczną inteligencją. Są one domyślnie dostarczane wyłącznie z systemem Windows 11, użytkownicy tzw. dziesiątki mogą zatem czuć się przyparci do muru, choć nie powinni. Lawrence podaje przykład natywnego programu Copilot.

Czy cokolwiek się zmieni? Osobiście w to powątpiewam

Klein nie błaga o bezterminową obsługę systemu Windows 10 – stawia zamiast tego dosyć rozsądne warunki. Chodzi o wspieranie systemu bez dodatkowych opłat do momentu, gdy jego udział w rynku nie spadnie poniżej 10 procent. Teraz pozostaje czekać na wykonanie kroku przez lokalny sąd. jeżeli władza przychyli się do obywatelskiego wniosku, to być może Microsoft będzie musiał zapłacić karę finansową lub opóźnić proces wdrażania Windowsa 11.

Źródło zdjęcia: Statcounter

Jeśli wierzyć statystkom dostępnym do wglądu za pośrednictwem portalu Statcounter, system Windows 10 jest w tej chwili zainstalowany na nieco ponad 42% procent komputerów. To wciąż robiący wrażenie wynik, zwłaszcza po dziesięciu latach obecności. Microsoft natomiast chce odłączyć wtyczkę już za kilka miesięcy. Istnieje co prawda możliwość przedłużenia darmowego wsparcia o dodatkowych 12 miesięcy, ale wymaga to podjęcia kilku kroków.

  • Przenieś dane na nowy komputer. Teraz zrobisz to znacznie szybciej

Pozostaje zatem cierpliwie czekać na rozwój wydarzeń. w tej chwili nic nie wskazuje na to, by amerykański koncern planował zmienić swoje zdanie.

Źródło: Courthouse News Service / Zdjęcie otwierające: Microsoft

Microsoftsystemy operacyjnewindowsWindows 10
Idź do oryginalnego materiału