Microsoft potwierdził poważny błąd w Menedżerze zadań Windows 11, prowadzący do zużycia znaczących zasobów procesora i pamięci RAM. Udało się go właśnie wyeliminować w listopadowej aktualizacji Windows 11 (Build 26200.7171/26100.7171).
Błąd menedżera zadań w Windows 11 dawał łupnia komputerom
Październikowa aktualizacja Windows 11 mocno spowalniała niektóre mniej wydajne komputery. Błąd menedżera zadań w Windows 11 sprawiał, iż wystarczyło zaledwie kilka kliknięć, by w tle zaczęły działać dziesiątki ukrytych procesów obciążających RAM i CPU. Na szczęście listopadowa aktualizacja Windows 11 eliminuje problem. To przykład, iż warto instalować poprawki bezpieczeństwa i błędów, gdy tylko się pojawią.
Po instalacji opcjonalnej łatki z października 2025 roku (KB5067036) część użytkowników zauważyła bardzo nietypowe zachowanie Menedżera zadań. Program po kliknięciu na ikonkę Zamknij (X) tak naprawdę się nie zamykał. Zamiast tego system uruchamiał w tle kolejne niewidoczne instancje procesu taskmgr.exe.
Problem mógł dotyczyć choćby kilkudziesięciu procent komputerów z tą aktualizacją. Kolejne otwarcia Menedżera zadań tworzyły nowe procesy, a stare pozostawały aktywne, mimo iż interfejs programu był już zamknięty. Tymczasowym rozwiązaniem problemu było manualne zamykanie procesów lub restart komputera.
Jeśli zamknąłeś menedżer zadań w Windows 11 i po ponownym otwarciu menedżera widzisz otwartą tylko jedną jego instancję, wszystko jest w porządku. | Źródło: mat. własny – zrzut ekranuZiarnko do ziarnka…
Każdy ukryty proces Menedżera zadań zużywał średnio 20-25 MB RAM oraz do 1,5% CPU. jeżeli ktoś ma zwyczaj wielokrotnego otwierania Menedżera zadań w ciągu dnia, mógł zauważyć realne spowolnienia systemu. Zwłaszcza w przypadku niezbyt wydajnego komputera.
Najbardziej cierpiały komputery z 8-16 GB RAM, szczególnie przy pracy pod obciążeniem – np. z wieloma zakładkami w przeglądarce internetowej, podczas edycji wideo lub grania w gry.
Błąd menedżera zadań w Windows 11 wynikał bezpośrednio z działań Microsoftu. Zawiniła specjalna poprawka, która miała rozwiązać inne błędy w grupowaniu procesów. Łatka co prawda naprawiała wcześniejsze błędy, ale przypadkowo wprowadziła zupełnie nowy.
Jak upewnić się, iż błąd w systemie nie występuje?
Jak podano wcześniej, błąd usuwa listopadowa aktualizacja Windows 11 KB5068861. Po jej zainstalowaniu Menedżer zadań znów poprawnie zamyka proces po kliknięciu w przycisk X. Wystarczy sprawdzić jej dostępność w Windows Update i zainstalować ją manualnie.
Źródło: Bleeping Computer, mat. własny
















