Wyciek danych niemal 19 mln Polek i Polaków z MyDr należy traktować jak gigantyczny problem dla społeczeństwa i państwa. o ile wśród skradzionych informacji znajdują się numery PESEL oraz dane związane z leczeniem, receptami czy wizytami lekarskimi, powstała baza potencjalnie niezwykle atrakcyjna dla obcych służb. Te doskonale wiedzą, jak wykorzystać „żyłę złota”, która im się trafiła.