Na przełomie września i października br. usłyszeliśmy o wycieku danych z portalu „
Fakturownia.pl”. Za atakiem stoi ta sama grupa (bądź osoba), co w przypadku kradzieży informacji z MyDr czy Medyc, używająca pseudonimu „Fingerprint”. Incydent ma obejmować każde konto w Fakturowni. W sprawie pojawia się jednak wątek zagraniczny.