Blackout to nie scenariusz z raportu. To scenariusz operacyjny. Podczas debaty zrealizowanej w ramach WAT ICT Days wybrzmiało jasno: żadne państwo nie jest w pełni gotowe na cyfrowy blackout. Gotowość nie oznacza braku awarii. Oznacza zdolność do działania mimo nich.
wpis gościnny
Najbardziej konkretny wniosek? Bez zasilania nie działa nic. To właśnie energia — nie cyberatak — była wskazywana jako najbardziej krytyczne „wąskie gardło” odporności. W dyskusji padł też przykład z powodzi w 2024 roku: infrastruktura była zabezpieczona, ale najważniejsze stało się fizyczne dostarczenie baterii do stacji bazowych. W kryzysie technologia to za mało — liczy się zdolność działania w terenie.
Od lewej: gen. bryg. dr inż. Mariusz Chmielewski, Piotr Jaworski (członek zarządu Orange Polska ds. Sieci i Technologii), płk Jacek Żygólski
Z prezentacji ekspertów Orange wybrzmiał też drugi istotny wątek: sieć przestała być tylko infrastrukturą. Staje się systemem operacyjnym państwa. To zmienia wszystko. Nie chodzi już o to, czy działa szybko. najważniejsze jest to, czy:
- potrafi działać w trybie ograniczonym
- odtworzy/przywróci podstawowe usługi w czasie liczonym w minutach, nie godzinach
- wspiera decyzje, a nie tylko przesyła dane
Orange pokazał tu konkret: ponad 100 zabezpieczonych krytycznych punktów sieci i podejście, w którym odporność nie jest deklaracją, tylko czymś, co się testuje – także poprzez kontrolowane zakłócenia.
Trzeci wniosek dotyczy danych: skala zaczyna mieć znaczenie operacyjne. Przy miliardach interakcji dziennie dane przestają być raportem „po fakcie”. Zaczynają działać jako system wczesnego ostrzegania – wykrywający anomalie, nietypowe zachowania i potencjalne zagrożenia, zanim staną się incydentem.
Kilka rzeczy, które najmocniej wybrzmiały w całości wydarzenia:
- współpraca to warunek, nie dodatek – wojsko, operatorzy, nauka i administracja muszą działać razem
- zasilanie pozostaje fundamentem – bez energii nie działa żadna warstwa cyfrowa
- sieć musi umieć działać w trybie degradacji kontrolowanej
- odporność trzeba ćwiczyć, nie tylko planować
- decyzje są równie krytyczne jak infrastruktura – blackout paraliżuje jedno i drugie
Najważniejszy wniosek jest jednak prostszy niż technologia: odporność cyfrowa nie powstaje w jednej organizacji. Powstaje wtedy, gdy infrastruktura, dane i decyzje zaczynają działać razem — także wtedy, gdy warunki przestają być standardowe.
Zapoznaj się z szerszą relacją naszego partnera medialnego CyberDefence24: Jak Polska może się przygotować na cyfrowy blackout?
Weronika Nowak-Kawalec
liderka komunikacji technologicznej, Hub Transferu Innowacji








![[VIDEO] Przez cztery dni robili zakupy obok bomby. Nikt nie wiedział.](https://dzikizachod.eu/wp-content/uploads/2026/04/IMG_7010_compressed_2026_04_10_094123.webp)





