Projekt ustawy wdrażającej europejski portfel tożsamości cyfrowej w Polsce spotkał się z krytycznym stanowiskiem branży technologicznej. Organizacje reprezentujące sektor IT wskazują na ryzyko nadmiernej centralizacji oraz ograniczenia konkurencji. Ich zdaniem obecny kształt regulacji może spowolnić rozwój usług cyfrowych.
Związek Cyfrowa Polska, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji oraz Polskie Towarzystwo Informatyczne przekazały wspólne uwagi do projektu nowelizacji ustawy o usługach zaufania i identyfikacji elektronicznej. Dokument ma najważniejsze znaczenie dla wdrożenia europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, znanego jako EUDI Wallet, który stanowi jeden z filarów rozporządzenia eIDAS2.
Organizacje podkreślają, iż sama inicjatywa jest potrzebna i istotna dla rozwoju cyfrowej gospodarki. Jednocześnie zaznaczają, iż obecna wersja projektu może ograniczyć potencjał całego systemu jeszcze przed jego uruchomieniem.
Najwięcej zastrzeżeń dotyczy modelu organizacyjnego. Projekt przewiduje silną koncentrację kompetencji po stronie administracji publicznej. W praktyce oznacza to połączenie funkcji regulatora, operatora infrastruktury oraz dostawcy usług w jednym podmiocie.
Centralizacja kontra rynek i interoperacyjność
Zdaniem branży takie podejście rodzi ryzyko konfliktu interesów oraz osłabienia niezależnego nadzoru. Może to przełożyć się na niższy poziom zaufania do systemu, który z definicji powinien opierać się na bezpieczeństwie i przejrzystości.
Organizacje wskazują również, iż projekt nie tworzy wystarczających warunków dla rozwoju konkurencyjnego rynku usług zaufania. Ograniczona rola kwalifikowanych dostawców oraz brak realnych mechanizmów współpracy z sektorem prywatnym mogą utrudnić skalowanie rozwiązań. W opinii sygnatariuszy doświadczenia z innych projektów cyfryzacyjnych pokazują, iż nadmierna centralizacja prowadzi do powstawania wąskich gardeł, spadku innowacyjności i większej podatności na ryzyka operacyjne oraz cyberzagrożenia. W przypadku tożsamości cyfrowej, gdzie przetwarzane są dane o najwyższym poziomie wrażliwości, konsekwencje takich decyzji mogą być szczególnie istotne.
Rekomendacje i postulaty zmian
Branża proponuje szereg korekt, które mają zwiększyć szanse powodzenia projektu. Wśród nich pojawia się postulat wyraźnego rozdzielenia funkcji nadzorczych i operacyjnych, a także odejścia od modelu centralnego wydawania poświadczeń atrybutów.
Kluczowe znaczenie ma również wzmocnienie interoperacyjności oraz otwarcie systemu na udział wielu podmiotów. Chodzi zarówno o sektor publiczny, jak i prywatny, w tym kwalifikowanych dostawców usług zaufania.
Europejski portfel tożsamości cyfrowej to ogromna szansa dla Polski, zarówno z perspektywy obywateli, jak i gospodarki. Aby jednak w pełni wykorzystać jego potencjał, potrzebujemy modelu rozwojowego, interoperacyjnego i opartego na współpracy z rynkiem. Ustawa powinna wyznaczać jasne zasady funkcjonowania systemu, a nie budować rozwiązanie oparte na nadmiernej centralizacji – podkreśla Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska.
Jeden z najważniejszych projektów cyfrowych UE
Wdrożenie EUDI Wallet jest jednym z najważniejszych projektów cyfrowych w Unii Europejskiej. Portfel ma umożliwić obywatelom bezpieczne przechowywanie i udostępnianie danych, takich jak dokumenty tożsamości, prawo jazdy czy certyfikaty edukacyjne, zarówno w usługach publicznych, jak i komercyjnych.
Według założeń Komisji Europejskiej system ma być dostępny dla wszystkich obywateli UE w najbliższych latach. Jego powodzenie będzie jednak zależało nie tylko od technologii, ale także od modelu regulacyjnego i poziomu współpracy między państwem a rynkiem.
Uwagi branży zostały przekazane do Ministerstwa Cyfryzacji na ręce wiceministra Dariusza Standerskiego. To od dalszych prac legislacyjnych zależy, czy Polska wykorzysta potencjał europejskiej tożsamości cyfrowej w pełnym zakresie.











