
Co to naprawdę znaczy?
To nie jest już sama nominacja. Na oficjalnej stronie kategorii Cybersecurity Educator of the Year przy nazwisku Wojciecha Ciemskiego widnieje oznaczenie 2026 Gold Award. Krótko: mówimy o przyznanej nagrodzie, a nie tylko o udziale w konkursie.
Dla mnie to nie jest powód do pompowania balonika, tylko prosty sygnał z zewnątrz: robota robiona przeze mnie w Security Bez Tabu została zauważona i oceniona jako realnie wartościowa. W publicznej części zgłoszenia organizator pokazuje konkrety: ponad 20 tys. osób uczących się w Akademii, około 600–700 godzin live trainingu i mentoringu, 12 tomów serii TLDR+ wydanych w ostatnich 12 miesiącach, bestsellerową książkę o cyberbezpieczeństwie w Polsce oraz ponad 100 wystąpień konferencyjnych. To nie są dekoracje — to właśnie taki materiał stanowił publiczny fundament nominacji.
Czym ta nagroda jest? Międzynarodowym programem prowadzonym przez Cybersecurity Insiders, działającym od ponad dekady i opartym o ocenę jury. Organizator deklaruje, iż zgłoszenia są oceniane według merytorycznych kryteriów, a porównania nie lecą „wszyscy do jednego worka”, tylko w grupach porównawczych – według kategorii, geografii i wielkości organizacji.
Dodatkowo strona z wynikami 2026 wprost podaje, iż nominacje w kategorii professional były oceniane przez niezależne jury złożone z praktyków cyberbezpieczeństwa, analityków i CISO ze społeczności Cybersecurity Insiders.
Czym ta nagroda nie jest? Nie jest konkursem popularności z LinkedIna. Publiczne głosy dotyczą wyłącznie osobnego toru Community Choice Award i nie wpływają na decyzję jury. To dlatego na stronie kandydata przez cały czas widać sekcję głosowania i social share’y — one nie rozstrzygają Gold Award, tylko osobne wyróżnienie ogłaszane później.
Nie ma też sensu pomijać drugiej rzeczy: udział w programie wiąże się z opłatą za zgłoszenie. Ale równie jasno organizator pisze, iż płatność, sponsoring i wybór pakietu nie wpływają na scoring ani wynik jury. Raczej będą pomagać w zdobyciu wspomnianego wcześniej Community Choice Award. I jeszcze jedno: to nie jest gala z czerwonym dywanem. Program działa wyłącznie online.
Warto też powiedzieć coś ważnego bez ściemy: to nie jest laboratoryjny test obiektywności. Regulamin wprost mówi, iż ocena ma charakter jakościowy, subiektywny i ostateczny. Czyli nie mamy tu audytu całej działalności od deski do deski, tylko werdykt niezależnego jury wydany na podstawie zgłoszenia i dostarczonych materiałów. To uczciwie ustawia oczekiwania: nagroda coś znaczy, ale nie jest magiczną pieczątką nieomylności.
Jak wyglądał sam proces oceny? W kategorii professional trzeba było podać nazwę nominowanego, rolę, firmę, wielkość organizacji, lokalizację, opis osiągnięć do 300 słów, trzy konkretne powody, dla których dana osoba zasługuje na wyróżnienie, oraz materiały graficzne. Organizator sam podkreśla, iż najważniejsza jest sekcja nomination highlights, iż liczy się konkret, mierzalny wpływ i twarde dane, a dodatkowe informacje można dorzucić w poufnym polu widocznym tylko dla jury. Potem panel ocenia zgłoszenie pod kątem leadership, innovation i impact. Czyli nie wygrywa najgłośniejszy slogan, tylko najlepiej dowieziony case.
I to jest sedno. Ta nagroda nie daje immunitetu od krytyki i nie zwalnia z dowożenia jakości jutro. Nie sprawia i nie definiuje, iż jestem „lepszy” niż inne osoby z branży. Ale daje coś ważnego: zewnętrzne, międzynarodowe potwierdzenie, iż praktyczna edukacja cyberbezpieczeństwa robiona po inżyniersku może dostać Gold Award w kategorii Cybersecurity Educator of the Year. Dla mnie to wystarczy.
Newsletter – Zero Spamu
Dołącz by otrzymać aktualizacje bloga, akademii oraz ukryte materiały, zniżki i dodatkową wartość.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu otrzymywania newslettera od Security Bez Tabu zgodnie z Polityce Prywatności.
Dzięki!
Dzięki za dołączenie do newslettera Security Bez Tabu.
Wkrótce otrzymasz aktualizacje z bloga, materiały zza kulis i zniżki na szkolenia.
Jeśli nie widzisz wiadomości – sprawdź folder Spam lub Oferty.







