
fot. Marcin Kucewicz/Elektrownia Radom
Idowu Oluwaseun należy do czołówki afrykańskich malarzy zamieszkałych i tworzących w Stanach Zjednoczonych. Przedstawione na wystawie prace są zapisem anonimowych historii związanych z kolorem ludzkiej skóry. Wyjątkowa uroda i przejmująca symbolika tych prac nie zostawiają widza obojętnym. Artysta dotyka spraw traktowania mniejszości i inności w kulturze afrykańskiej ze względu na odcień cielesnej powłoki. Szczególne miejsce zajmuje problem funkcjonowania w społecznościach afrykańskich ludzi dotkniętych albinizmem – ofiar dyskryminacji i przemocy. Osoby wykluczone przez swoją „inność” są często tematem tabu choćby w społeczeństwach wysokorozwiniętych
„Kolor skóry ma znaczenie w kulturze afrykańskiej, inne emocje budzi kolor biały skóry, a inne czarny. Idowu Oluwaseun dotyka tego problemu w elegancki sposób, pokazuje soczyste portrety ludzi, którzy mają zasłonięte twarze, co nadaje im anonimowego znaczenia. Ważna nie jest historia człowieka, tylko kolor skóry” – napisał kurator Paweł Witkowski.
Wstęp – bilet normalny 20 zł, ulgowy 10 zł.