Jeden z moich przyjaciół, turbo łebski człowiek, został okolicznościami życiowymi zmuszony do szukania sobie nowego zajęcia zawodowego. Gdy mi o tym mówił jakieś 4 miesiące temu myślałem sobie - "pójdzie mu to szybko, bo ma bogate doświadczenie i łeb u niego działa jak komputer" (side note: człowiek robi software, więc to drugie jest tym większą zaletą);
No i przy ostatnim spotkaniu wysz(...)