Jak AI zmieniła moje życie i pracę w 2025 i czego oczekuję od niej w 2026? Przemyślenia o AI w branży kreatywnej

homodigital.pl 2 godzin temu

Gdy w 2022 roku ukazał się pierwszy ogólnodostępny Chat GPT, podchodziłam do niego z ostrożnością. Czat tekstowy, a wraz z nim aplikacje graficzne i wideo korzystające ze sztucznej inteligencji – te narzędzia AI od początku określano jako rewolucyjne. Miały zmienić nasze życie, choć nikt nie miał odwagi powiedzieć, czy to będzie zmiana na lepsze, czy na gorsze. A jak wygląda AI w branży kreatywnej?

Rok, który zmienił wszystko: jak nowe narzędzia AI wpłynęły na pracę kreatywną

Przez ostatnie trzy lata z zawodowego obowiązku i zwykłej ludzkiej ciekawości obserwowałam rozwój technologii AI i jej wpływ na społeczeństwo. Dopiero w 2025 poczułam, iż ogólnodostępne, darmowe narzędzia AI do pracy kreatywnej są na tyle dobrze rozwinięte, iż mogą pomóc mi w życiu i w pracy. Dla mnie to był przełom. Ale zacznijmy od początku…

Dlaczego 2025 był przełomowy dla sztucznej inteligencji w pracy kreatywnej

Rok 2025 był rokiem, na który możemy spojrzeć dwojako w kwestii AI w pracy kreatywnej. Z jednej strony nowe narzędzia AI dla twórców sprawiły, iż w ciągu ostatniego roku liczba użytkowników AI wzrosła o 50%! Liczne artykuły w prasie mówiące o tym, czy AI zabierze nam pracę (Więcej o tym, jak AI wpływa na rynek pracy przeczytasz w tekście generatywna AI zabierze nam pracę?) sprawiały, iż wokół technologii sztucznej inteligencji narósł szereg mitów.

Jednocześnie te liczne mity generowały obawy, które zmusiły nas do częstszej niż wcześniej dyskusji o etycznym zastosowaniu sztucznej inteligencji – to właśnie w 2025 na łamach Homodigital rozmawiałam z osobą pracującą w Komisji Europejskiej o skutkach nowej ustawy dotyczącej AI. Mowa o AI Act – ustawie, która zmieniła sposób, w jaki sztuczna inteligencja może funkcjonować na europejskim rynku. Ustawa AI Act weszła w 2024 roku, ale jej efekty społeczeństwo zaczęło dostrzegać dopiero w 2025 roku. Przez jednych została nazwana zatrzymaniem rozwoju gospodarki UE, inni dostrzegli w niej szansę na bezpieczny rozwój technologii, która naprawdę wpływa na nasze życie.

Jak powiedziała Ewelina Jelenowska-Luca’ w wywiadzie:

– AI Act skupia się na tych najbardziej niebezpiecznych systemach, na tych stanowiących ryzyko dla człowieka, które stanowią znakomita mniejszość. Reszta systemów pozostaje poza regulacją. Stad obawy, iż nagle zamrozimy cały rynek europejski i iż zablokujemy rozwój technologii, nie są zasadne. My skupiamy się na tym, by technologia nie szkodziła ludziom i to jest nadrzędny cel regulacji AI w Europie – tłumaczyła Jelenowska-Luca’, po czym dodała: – Osobiście cieszę się, iż Europa jest protekcyjna, bo o ile jakikolwiek model, którego u nas nie ma, mógłby stanowić ryzyko, to ja osobiście wolę, żeby go nie było.

Jak wyglądała moja praca przed AI — i co mnie skłoniło do zmian

Przed 2025 przyglądałam się rozwojowi narzędzi sztucznej inteligencji z zainteresowaniem. Moi znajomi, niezwiązani z branżą IT, testowali (często bezmyślnie, nie rozważając kwestii praw autorskich) co potrafi sztuczna inteligencja i wciągali mnie w wielogodzinne dyskusje na ten temat. W ten sposób choćby powstał jeden z moich ulubionych eksperymentów, który przeprowadziłam dla Homodigital – sprawdzałam, czy dzięki tak prostej aplikacji jak Copilot mogłabym zaliczyć studia informatyczne bez nauki programowania.

Szczegółowy eksperyment z nauką programowania z AI znajdziesz w artykule Zalicz semestr z AI! W 2025 okazało się, iż sztuczna inteligencja potrafi pisać proste oprogramowanie, a wciąż pamiętam, jak ledwie dwa lata wcześniej dostałam wcześniejszy dostęp do Copilota Pro i korzystanie z niego doprowadziło mnie do czystej frustracji. Jednak w 2025 roku Copilot się znacząco rozwinął (w styczniu pojawił się za darmo w Microsoft 365, we wrześniu wprowadził ułatwienia do Excela).

Nie tylko Copilot pokazał, co potrafi. W 2025 mogliśmy obserwować szalony wyścig modeli AI. Nowa fala modeli AI. Które są najlepsze? Najbardziej opłacalne? – pytał Marcin Bokszczanin w swoim tekście. Nano Banana Pro, model graficzny, podbił serce użytkowników na całym świecie (nawet w naszej redakcji ma swoich fanów). Pojawił się też GPT-5.2, odpowiedź OpenAI na Gemini 3 Pro. Miejsca na nudę – nie było.

O czym jest ten tekst i dlaczego może być przydatny dla innych twórców

Czy tego chciałam, czy nie – nowe modele AI i darmowe narzędzia AI sprawiły, iż postanowiłam dać szansę technologii. Choć ze sztucznej inteligencji korzystamy od lat, to dopiero generatywna AI stała się tym, co trafiło do ludzi. Teraz generatywna AI (zwana też Gen AI) stała się synonimem AI (Trochę smuci mnie fakt, iż wiele osób daje się przestraszyć rozwojowi sztucznej inteligencji, zapominając, iż AI towarzyszy nam od dziesięcioleci, choćby w postaci algorytmów rekomendacji). Sama niedawno pytałam, czy aby na pewno każdy musi umieć AI. Dziś nie pytam – dziś mówię z całkowitą pewnością, iż znajomość AI w branży kreatywnej jest naprawdę niezbędna.

AI w branży kreatywnej: co naprawdę się zmieniło?

Nowe narzędzia AI sprawiły, iż i ja postanowiłam dać szansę sztucznej inteligencji w prowadzeniu swojego własnego biznesu. Na początek małe wprowadzenie: co adekwatnie robię w branży kreatywnej i jak wykorzystuję sztuczną inteligencję? W moim przypadku łączę cztery zawody, które mogę luźno nazwać kreatywnymi. Na pełen etat jestem pisarką i dziennikarką. Ponieważ z wykształcenia jestem programistką, wciąż lubię być blisko branży IT i zawodowo czasem tworzę też strony www.

Te wszystkie moje działania (a zwłaszcza pisana przeze mnie literatura) wymagają promocji – tutaj więc pojawia się wątek związany z mediami społecznościowymi. Ale jako jednoosobowa działalność gospodarcza nie skupiam się wyłącznie na publikowaniu reklam moich książek, ale staram się patrzeć na temat szerzej i buduję własną markę osobistą. Ponadto w związku z powyższymi często też występuję publicznie, podróżuję i szukam nowych możliwości rozwoju. Oraz, co najważniejsze, prowadzę życie „normalnej” przedsiębiorczyni, czyli muszę planować dobę, płacić podatki, wysyłać wiele maili, dbać o wizerunek, sprzedawać produkty i usługi… Posiadając tak wiele obowiązków w 2025 roku postanowiłam złapać trochę oddechu i uporządkować swój styl pracy. Nie chciałam z niczego rezygnować, dlatego po raz pierwszy zatrudniłam pracownika – sztuczną inteligencję. Jak się z tym czuję?

Od narzędzia do partnera — nowy model współpracy człowieka z technologią

Każdy na pewno widział zrzuty ekranu przedstawiające najpopularniejsze błędy sztucznej inteligencji. AI często popełnia błędy, halucynuje, mówiąc wprost: zmyśla. Wszyscy widzieliśmy wygenerowane obrazy dłoni z czterema palcami i dziwne twarze… O jakości filmów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, które krążyły po internecie ku uciesze użytkowników mediów społecznościowych, nie wspomnę. Technologia AI od początku budziła zachwyt, ale nieustannie ktoś próbował ją złamać, pokazać jej niedoskonałości… I robił to skutecznie.

Rok 2025 zmienił jakość ogólnodostępnych narzędzi do AI. Lata temu przeklinałam Copilota za wypisywanego przez niego bzdury – dziś regularnie z nim dyskutuję na potrzebne mi tematy. Ponadto nie wyobrażam sobie „powrotu do przeszłości”, gdy pracując nad tekstem albo grafiką musiałam korzystać z ogólnodostępnej bazy zdjęć i szukać fotografii idealnej. Teraz wystarczy kilka kliknięć i AI w Photoshopie usunie zbędne ze zdjęcia elementy lub zmieni jego proporcje (Czy warto płacić za Photoshopa?).

Współcześnie narzędzia AI w branży kreatywnej przestają być tylko narzędziami – stają się partnerami do pracy. Oczywiście od nas zależy, czy skorzystamy z nich mądrze, czy pozwolimy, by AI podejmowało za nas wszystkie decyzje.

Automatyzacja, która nie zabiera kreatywności, tylko ją uwalnia

AI może nam pomóc, ale nie możemy pozwolić, by nas zdominowało. Jak każde narzędzie, tak i to, może być wykorzystywane dobrze lub źle. O kreatywności AI pisałam szerzej w analizie czy sztuczna inteligencja może być kreatywna? W 2025 Łukasz Iwasiński już pisał: Czy sztuczna inteligencja jest kreatywna? Czym jest kreatywność?

Pytanie o to, czym jest kreatywność, stanowi podwalinę każdej dyskusji o wykorzystaniu AI w branży kreatywnej (i nie tylko). interesujący tekst na ten temat opublikowała zresztą Justyna Minkiewicz: Ewulucja sztucznej inteligencji – szansa dla branży kreatywnej. Wnioski płynące z wywiadu uspokoją tych, którzy panikują na myśl o sztucznej inteligencji.

Najważniejsze trendy, które ukształtowały 2025

Jakie jeszcze trendy z 2025 roku warto znać, które ukształtowały sztuczną inteligencję i sprawiły, iż patrzę na nią o wiele przychylniej? Ponieważ piszę o tym, by traktować narzędzia AI jak partnera, a nie wroga, postanowiłam spytać o to głównego zainteresowanego – AI. Użyłam w tym celu Copilota.

Sztuczna inteligencja twierdzi, że:

Rok 2025 był momentem, w którym sztuczna inteligencja przestała być „nowinką technologiczną”, a stała się codziennym narzędziem pracy, komunikacji i twórczości. To nie był rok wielkich rewolucji, tylko rok dojrzałości — AI zaczęła działać stabilniej, szybciej i bardziej przewidywalnie, a użytkownicy nauczyli się wykorzystywać ją w sposób świadomy i praktyczny. Poniżej opisuję trendy, które najmocniej wpłynęły na branżę kreatywną i sposób, w jaki pracujemy z technologią.

1. AI stała się częścią codziennych workflowów, a nie dodatkiem

Największą zmianą 2025 było to, iż AI przestała być „opcją”, a stała się domyślnym elementem pracy.

AI zaczęła działać w tle — jak edytor tekstu, kalendarz czy wyszukiwarka.
To właśnie ta normalizacja sprawiła, iż twórcy zaczęli myśleć o niej nie jak o zagrożeniu, ale jak o
drugim mózgu, który odciąża, przyspiesza i porządkuje pracę.

2. Wzrost znaczenia „AI personalizacji” — narzędzia uczą się użytkownika

Zamiast generować „ogólne” treści, narzędzia zaczęły dopasowywać się do użytkownika.
To był ogromny krok naprzód — szczególnie dla twórców, którzy pracują z językiem, obrazem i narracją.

Dzięki temu AI stała się bardziej osobista, a mniej „maszynowa”.

3. AI jako partner kreatywny, nie generator treści

W 2025 roku zmieniło się podejście do kreatywności.
Zamiast pytać:
„Czy AI potrafi stworzyć coś za mnie?”
twórcy zaczęli pytać:
„Jak AI może pomóc mi stworzyć coś lepszego?”

To przesunięcie z „automatyzacji” na „współpracę” było jednym z najważniejszych trendów roku.

4. Integracja AI z narzędziami, których używamy na co dzień

Zamiast korzystać z dziesięciu osobnych aplikacji, AI zaczęła pojawiać się:

  • w edytorach tekstu,
  • w CMS-ach,
  • w narzędziach do projektowania,
  • w aplikacjach do planowania treści,
  • w komunikatorach,
  • w systemach pracy zespołowej.

To sprawiło, iż AI stała się niewidoczna, ale wszechobecna.
Nie trzeba było „wchodzić do AI” — AI była tam, gdzie pracujesz.

5. Wzrost świadomości etycznej i potrzeba transparentności

2025 był rokiem, w którym twórcy zaczęli zadawać trudniejsze pytania:

  • Skąd pochodzą dane?
  • Jak działa model?
  • Co dzieje się z moimi treściami?
  • Jak chronić prywatność?
  • Jak nie powielać błędów AI?

Świadomość etyczna stała się częścią codziennej pracy — nie tylko w firmach technologicznych, ale też w branży kreatywnej, mediach i kulturze.

To trend, który będzie tylko rosnąć.

6. AI jako narzędzie do zwiększania dostępności

W 2025 roku AI zaczęła realnie wspierać:

  • osoby z niepełnosprawnościami,
  • twórców pracujących w różnych językach,
  • osoby z ograniczonym czasem lub zasobami,
  • małe biznesy i freelancerów.

AI stała się narzędziem wyrównującym szanse — nie tylko przyspieszającym pracę, ale też otwierającym drzwi, które wcześniej były zamknięte.

To trend szczególnie istotny w kontekście inkluzywności i technologii dostępnych dla wszystkich.

7. Przesunięcie z „więcej treści” na „lepszą treść”

W 2025 roku twórcy zrozumieli, iż AI może generować nieskończone ilości materiałów — ale to nie ilość buduje markę, tylko jakość i autentyczność.

AI zaczęła pomagać nie w „produkowaniu”, ale w wybieraniu, porządkowaniu i dopracowywaniu.

8. AI jako narzędzie do zarządzania przeciążeniem informacyjnym

W świecie, w którym wszystko dzieje się szybciej, AI zaczęła pełnić rolę:

  • filtra,
  • kuratora,
  • organizatora,
  • strażnika uwagi.

Pomagała odróżnić to, co ważne, od tego, co tylko głośne.
Dla twórców — to była ogromna ulga.

Podsumowanie trendów

2025 nie był rokiem spektakularnych premier.
Był rokiem, w którym AI
dojrzała, a my — nauczyliśmy się z niej korzystać mądrzej, spokojniej i bardziej świadomie.
To właśnie te zmiany — nie konkretne narzędzia — będą kształtować kolejne lata pracy twórczej.

Nie wiem jak Ty, ale ja się z tymi wnioskami w pełni zgadzam.

Jak AI zmieniła moją codzienną pracę w 2025? Cztery perspektywy zawodowe

AI dla JDG – sztuczna inteligencja w Twojej firmie – praktyczne zastosowania – to przewodnik, w którym pokazałam najprostsze aplikacje dla wszystkich małego przedsiębiorcy. Inne narzędzie, które przyda się przedsiębiorcy, to Canva Visual Suite 2.0. AI zmieniło jednak zdecydowanie więcej – nie tylko zarządzanie czasem, ale też konkretne działania, które wykonuję w ramach poszczególnych działań. Oto przykłady.

AI w mojej pracy jako dziennikarki – praktyczne zastosowania

Korzystanie z AI w pracy dziennikarki wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. My, dziennikarze, nie chcemy, by sztuczna inteligencja zabrała nam pracę, dlatego musimy wspinać się na wyżyny naszych umiejętności. Jak przed chwilą zobaczyłeś, AI potrafi napisać cały fragment tekstu i robi to w stopniu jak najbardziej poprawnym. Zresztą już w 2024 roku jedno z polskich radio postanowiło zastąpić dziennikarzy sztuczną inteligencją, co wywołało szereg kontrowersji. Uważam, iż w pracy dziennikarza AI może być naprawdę pomocne, ale to naszym zadaniem jest weryfikacja faktów. Oto krótka lista, do czego używam AI w pracy dziennikarza:

  • AI pomaga w SEO (Co to jest SEO i na czyym polega praca specjalisty od SEO?), czyli dopasowaniu słów kluczowych do tematu, bo nie każdy dziennikarz jest specjalistą od SEO, a pozycjonowanie jest konieczne (czytaj: Pozycjonowanie w czasach sztucznej inteligencji: co AI wie o twojej marce?), by taki portal jak Homodigital.pl miał szansę trafić do czytelników;
  • sztuczna inteligencja świetnie robi korektę tekstu – poprawianie błędów ortograficznych było wbudowane w Worda już gdy byłam dzieckiem, więc automatyczna korekta nie budzi mojego oburzenia;
  • rozmowy z AI mogą być naprawdę interesujące – to dobre narzędzie do burzy mózgów, o ile umiejętnie piszesz prompty; taka rozmowa ze sztuczną inteligencją, gdy nie masz prawdziwego człowieka pod ręką, może zainspirować – interesujący tekst na ten temat przeczytasz tutaj: Czy AI wygra wszystkie debaty? Jak wyjaśnić sztucznej inteligencji, kto ma rację?;
  • AI w researchu – jednak w obowiązku dziennikarza jest weryfikacja wszystkich źródeł i danych i dlatego warto zawsze w prompcie napisać wprost, iż prosisz o linki do źródeł – niestety, wciąż często AI halucynuje i AI w weryfikacji informacji jest, po prostu, słaby.

AI w mojej pracy jako pisarki – jak wykorzystuję sztuczną inteligencję w literaturze

Jeśli korzystanie ze sztucznej inteligencji w pracy dziennikarza budzi kontrowersje, to brakuje słów jak opisać emocje, które towarzyszą wykorzystywaniu sztucznej inteligencji w tworzeniu literatury. AI dla pisarzy?! Moje osobiste stanowisko jest takie, jak wielu przedstawicieli branży, w tym wydawców – to człowiek, nie sztuczna inteligencja, powinien pisać książki. Więcej rozmyślań na ten temat znajdziesz tu: Droga na skróty czy wymogi rynku? Pisarze AI! oraz AI dla pisarza, czy raczej… zamiast? Nadchodzi nowość od OpenAI. Zdecydowanie jestem przeciwniczką wykorzystywania AI do pisania książek oraz AI w procesie twórczym! Ponadto coraz częściej na stronach wydawców pojawia się informacja, iż nie przyjmują propozycji napisanych ze sztuczną inteligencją. A jednak widzę kilka zastosowań dla AI, które bardzo mi pomogły w karierze literackiej:

  • powrót do tekstu po miesiącach/latach – gdy piszę drugi tom powieści, to oczywiste, iż najpierw czytam pierwszy – chcę przypomnieć sobie wszystkie fakty! Jednak korzystanie z AI, a konkretniej z NotebookLM (NotebookLM – jak korzystać? Dla studenta, naukowca, analityka) może mi przypomnieć np. jaki kolor broszki miała bohaterka w trzeci dzień akcji – czyli detale, na których szukanie straciłabym czas;
  • sztuczna inteligencja może być też recenzentem każdego pisarza – znowu przyda się NotebookLM (NotebookLM pozostało lepszy. Nowe funkcje dla uczących się); moja znajoma dzięki tej aplikacji poprawiła styl i uzupełniła niektóre wątki; AI w redakcji tekstu może pomóc!; co ważne, aplikacja nie podała jej z góry gotowych rozwiązań, a jedynie zauważyła, co jest do poprawy, czyli wykonała prostą pracę redakcyjną; to jedno z najczęściej wykorzystywanych zastosowań AI dla pisarzy i twórców literackich;
  • AI w pracy pisarza jest też bardzo przydatne w marketingu, ale o tym za chwilę.

Pamiętaj jednak, iż gdy korzystasz z narzędzi AI w pracy pisarza zawsze zwracaj uwagę na to, czy nie oddajesz praw do swojego tekstu!

AI w mojej pracy jako influencerki — social media i marketing

Sztuczna inteligencja jest też niezbędna w marketingu, zwłaszcza, gdy jesteśmy JDG. Niejednokrotnie Copilot uratował mi godziny z życia (które mogłam potem przeznaczyć na pisanie tekstów), pomagając:

  • zaplanować strategie marketingową – AI w social mediach naprawdę dobrze sobie radzi;
  • zmontować film (sztuczna inteligencja jest dostępna m.in. W aplikacji CapCut), czytaj też: Idealne rolki na Instagramie nie istnieją? oraz Chcesz tworzyć filmy w social mediach? Ten tekst jest dla Ciebie ;
  • mojej znajomej pomaga w pisaniu tekstów na Instagramie – choć osobiście tego nie popieram, to kiedyś powiedziała, iż teksty pisane przez AI zawsze zdobywają pochwałę od szefowej, mimo iż oficjalnie z AI nie wolno korzystać; jeżeli interesuje Cię wpływ AI na marketing, zajrzyj do tekstu Po co ci agencja reklamowa i copywriter?
  • aktualnie nic nie sprzedaję, ale warto wiedzieć, iż AI może też pomóc w automatyzacjach; Więcej o automatyzacjach sprzedaży przeczytasz w artykule Automatyzacja sprzedaży w marketingu. Jak to zrobić?

AI dla influencerów i AI w marketingu potrafią naprawdę wiele zmienić. To jednak nasz obowiązek, by nie okłamywać odbiorców i informować o tym, iż treści powstały z wykorzystaniem AI.

AI w mojej pracy jako twórczyni stron www – narzędzia i workflow

Stronami zajmuję się sporadycznie, ale bardzo to lubię. Tworzenie stron w WordPressie ciągle sprawia mi radość, a dzięki sztucznej inteligencji mogę zaoferować więcej za mniej. Choć wiem, iż są różne aplikacje AI dla twórców stron www oraz bardziej precyzyjne, obsługujące AI w WordPressie, to ja się tutaj ograniczam do Copilota. Rozmawiam z nim o projekcie, o celach marketingowych, celach biznesowych. Wspólnie rysujemy szkice. AI w projektowaniu UX bardzo pomaga – nie muszę zajmować się rysunkiem, czego szczerze nie lubię, bo to aplikacja AI przenosi moje pomysły na wirtualną kartkę papieru (choć dbam o to, by robić tak tylko szkice, bo nie chcę by AI wyparło grafików z rynku pracy).

AI potrafi dopasować bloki w builderze, z którego korzystam, rozpisać mapę strony, a choćby pomóc w napisaniu kodu. Osoby początkujące nie powinny używać AI w tworzeniu stron www, zwłaszcza w pisaniu kodu, bo tworzony przez niego kod ma wiele błędów i dziur bezpieczeństwa. Jednak, gdy próbuję sobie przypomnieć, jak napisać jakiś skrypt, a PHP nigdy nie był moim głównym językiem, Copilot okazuje się bardzo wygodnym narzędziem.

Czego nauczył mnie rok 2025? Najważniejsze wnioski

Sztuczna inteligencja nauczyła mnie wiele w 2025 roku. Przede wszystkim wzmocniła we mnie poczucie sprawczości – dzięki niej mogę się skupić na tym, co dla mnie ważne, rozwijać biznes i uniknąć uczucia wypalenia. Sztuczna inteligencja dba o mój wellbeing. Dzięki niej poświęcam swój czas na to, co jest dla mnie ważne, a resztę zadań mogę zautomatyzować i zdelegować.

W świecie, w którym żyjemy, czyli w świecie opanowanym przez AI kluczowa okazała się umiejętność pisania promptów, ciekawość świata, gotowość na rozwój. Korzystanie z Copilota i innych narzędzi AI pokazało mi, iż choćby jeżeli czegoś nie potrafię, to mogę się tego nauczyć. AI to świetny nauczyciel i choć wciąż nie zastąpi człowieka-korepetytora, to pomaga mi w rozwoju wtedy, gdy nie stać mnie na kurs u człowieka.

Ciągle jednak sztuczna inteligencja wymaga ludzkiej kontroli – nie zastępuje mnie w mojej pracy, a wspiera. I, osobiście sądzę, iż to dobrze. To mi pozwala stawać się coraz lepszą w pracy w branży kreatywnej, a jednocześnie gwałtownie odsiewa ziarna od plew. Po błędach i halucynacjach łatwo się zorientować, gdy ktoś idzie na skróty, zamiast samodzielnie coś stworzyć.

To całoroczne doświadczenie pokazało mi, jak ważna jest umiejętność korzystania z AI w pracy kreatywnej.

Jak AI zmienia branżę kreatywną — i co to oznacza dla przyszłości twórców?

AI zmieniło branżę kreatywną. Pojawiły się nowe role i nowe modele pracy, jak choćby kreatywni operatorzy AI, kuratorzy treści generowanych maszynowo, specjaliści od promptowania, redaktorzy modeli, a także twórcy hybrydowi, którzy łączą własną wizję z możliwościami algorytmów. Przede wszystkim jednak dało nam narzędzia, dzięki którym każdy może tworzyć. Demokracja kreatywności sprawiła jednak, iż wzrosła liczba kiepskiej jakości utworów opublikowanych w sieci, jak na przykład książek napisanych przez AI, piosenek napisanych przez AI itd. Na szczęście to sprawia, iż coraz więcej rozmawiamy o etyce AI i zarówno świat, jak i Unia Europejska, nieustannie pracują nad regulacjami. Wierzę więc, iż AI nie zastąpi twórców i nie pogłębi nierówności, tylko pomoże nam w rozwoju. I będziemy mogli więcej czasu poświęcać pracy kreatywnej, którą kochamy, zamiast zajmować się rzeczami, które nas nudzą.

Jak AI zmienia branżę kreatywną to pytanie, które będzie najważniejsze także w 2026 i kolejnych latach.

FAQ: najczęściej zadawane pytania o AI w branży kreatywnej

Czy AI zastąpi twórców?

Nie — AI wspiera kreatywność, ale nie zastępuje indywidualnego stylu, doświadczenia i emocji.

Jak zacząć korzystać z AI w pracy kreatywnej?

Najlepiej od prostych narzędzi: research, burze mózgów, planowanie treści, korekta.

Czy AI jest bezpieczne dla twórców?

Tak, jeżeli korzystasz świadomie i dbasz o prawa autorskie oraz prywatność danych.

Jak AI wpływa na kreatywność?

AI nie tworzy za twórcę, ale pomaga szybciej generować pomysły, analizować koncepcje i dopracowywać treści. Wspiera proces, nie zastępuje go.

Źródło grafiki: Google DeepMind

Idź do oryginalnego materiału