Twórcy Facebooka wyraźnie mają dość karmienia Zielonych kwotami idącymi w miliony dolarów. Własny układ do szkolenia AI to potencjalnie spore oszczędności.
Meta ciężko pracuje nad stworzeniem własnego akceleratora do pracy nad modelami sztucznej inteligencji. Prototyp stworzony we współpracy z firmą Broadcom jest w tej chwili w fazie testów i jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planami, to możliwe będzie ograniczenie lub choćby całkowite wyeliminowanie produktów od Zielonych. Mowa tutaj o szalenie drogich GPU pokroju NVIDIA Hopper, gdzie cena pojedynczego modelu sięga kilkuset tysięcy dolarów. Zyska za to TSMC, gdzie Meta planuje zlecić produkcję.
Coraz więcej firm ma dość monopolu NVIDII

Nowe rozwiązanie będzie korzystać z architektury RISC-V, która jest otwarto-źródłowa. Ma to pozwolić zarówno nas skrojenie akceleratora specjalnie pod potrzeby firmy, jak i ograniczenie zużycia energii. Zespół Marka Zuckerberga najpierw chce się skupić na algorytmach rekomendacji, które określają, jakie treści są wyświetlane użytkownikom Facebooka. Ale nie będzie to jego jedyne zadanie. jeżeli bowiem sprawdzi się na tym polu, to w kolejce czeka ich własny model sztucznej inteligencji, Meta AI.
Nie są to pierwsze próby Mety na tym polu – wcześniejsze układy jednak nie spełniały pokładanych w nich nadziei, co poskutkowało skorzystaniem ze sprzętu NVIDII. Tym razem jednak wszystko wydaje się iść zgodnie z planem. Podobną ścieżką podążą też inny znany gigant – OpenAI. Akcelerator tworzony przez zespół Sama Altmana w tej chwili znajduje się w końcowym etapie produkcji i niedługo wejdzie do fazy testów. Coraz więcej firm ma dość monopolu Jensena Huanga i żądanych za jego produkty wysokich kwot.