Prokuratura uchyliła środki zapobiegawcze wobec Pawła P., jedynej osoby oskarżonej w trwającej niemal 16 lat sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Mężczyzna nie ma już zakazu opuszczania kraju ani policyjnego dozoru. Jego adwokat twierdzi, iż postawione zarzuty były od początku wątpliwe, mimo iż śledztwo wciąż nie zakończyło się aktem oskarżenia.
Paweł P., bliski znajomy zaginionej Iwony Wieczorek, był oskarżony o «utrudnianie postępowania karnego poprzez usuwanie śladów i dowodów, zacieranie śladów przestępstwa, a także podawanie nieprawdziwych informacji w sprawie dotyczącej Iwony Wieczorek». Środki zapobiegawcze zostały zdjęte pod koniec ubiegłego roku, co potwierdził jego prawnik, mec. Krzysztof Woliński, w rozmowie z portalem Onet.
«Zostały one zdjęte pod koniec zeszłego roku. Dostałem stosowną informację pisemną i potwierdzenie z prokuratury w poczcie styczniowej», powiedział Woliński. Mężczyzna może teraz odpowiadać z wolnej stopy.
Brak przełomu po trzech latach
W 2022 roku, gdy Paweł P. usłyszał zarzuty, ówczesny wiceminister sprawiedliwości Michał Woś mówił o «wielkim przełomie» w sprawie. To wywołało nadzieje na rozwiązanie zagadki zaginięcia Iwony Wieczorek. Portal Onet zauważa jednak, iż «obiecywanego przez ministra przełomu wciąż nie ma - trzy lata później śledczy przez cały czas nie mają choćby aktu oskarżenia».
Adwokat oskarżonego nie ukrywa krytyki. «Dla nas od początku to była "dęta" sprawa», stwierdził w rozmowie z Onetem. Zaznaczył jednocześnie, iż nie chce wyciągać pochopnych wniosków o wycofaniu się prokuratury ze sprawy.
Spekulacje o motywach śledczych
Mecenas Woliński przedstawił własną interpretację działań prokuratury. «Wydaję mi się, iż ta cała sprawa była próbą zbudowania odpowiedzi w zasadniczej sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Być może była to próba wykorzystania pewnych psychologicznych aspektów człowieka, który jest w stanie pewnego rodzaju zawieszenia. I uzyskania przypadkowej pomocy, która pozwoliłaby rozwiązać zagadkę tego zaginięcia», powiedział portalowi Onet.
Prokuratura Krajowa nie odniosła się jeszcze do pytań skierowanych przez Onet w tej sprawie. Śledztwo w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek trwa nadal.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).









