Polacy chcą chroni swoją tożsamości i wizerunek w sieci. Ponad 24 tysiące wniosków do Google w 2025 r.

manager24.pl 15 godzin temu

W czasie, gdy ustawa wdrażająca akt o usługach cyfrowych (DSA) została zawetowana, okazuje się, że Polska znajduje się wśród państw o wysokim wskaźniku obawy o prywatność w Internecie. Jak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez Google, w ciągu ostatniego roku (Styczeń 2025-2026) Polacy złożyli 24.200 wniosków o usunięcie swoich danych a tylko połowa została rozważona pozytywnie. Choć przez cały czas daleko nam do Wielkiej Brytanii (103.000), Francji (86.500) czy Niemiec (71.000), to znajdujemy się w czołówce obywateli UE (7 miejsce) składających wnioski o ochronę tożsamości w sieci – wynika z raportu Google Transparency Report 2025.

Polacy korzystają z tzw. Prawa do bycia zapomnianym – unijnego przepisu RODO (GDPR), umożliwiającego osobo prywatnym i podmiotom gospodarczym żąda usunięcia danych osobowych lub z wyników wyszukiwarek internetowych. Prawo do bycia zapomnianym jest ważnym narzędziem zarządzania cyfrowym śladem, co potwierdza dynamiczny wzrost liczby składanych przez Polaków wniosków w ciągu ostatnich lat. W ciągu ostatniego roku (2025 vs 2024) nastąpił blisko 90% wzrost. Większość wniosków dotyczy usuwania nieprawdziwych treści z mediów społecznościowych lub mediów, które mogą wpływa na reputację osobistą lub korporacyjną.

Liczba złożonych wniosków do Google przez Polaków (2023-2025)

12.800 wniosków w 2023

13.800 wniosków w 2024

24.200 wniosków w 2025

Wzmocnieniem tej inicjatywy miał być Akt o usługach cyfrowych (ang. Digital Services Act, w skrócie DSA) – unijne rozporządzenie regulujące nie tylko możliwość usunięcia, ale odpowiedzialność platform internetowych za treści udostępniane przez użytkowników – w celu zwiększenia przejrzystości, ochrony praw użytkowników oraz zwalczania nielegalnych treści online. Dotyczy to takich platform jak: dostawcy usług hostingowych, internetowe platformy handlowe i sieci mediów społecznościowych. Szczególne wymagania wprowadza wobec tzw. bardzo dużych platform internetowych i wyszukiwarek z ponad 45 milionami użytkowników w UE, jak np. Facebook, Google, Amazon czy TikTok.

Skala problemu jest duża. Jak wynika z danych DSA Transparency Database, od czasu uruchomienia systemu (IX 2023), platformy zgłosiły już 3, 6 mld tzw. „statements of reasons”, czyli zapisów decyzji moderacyjnych – obejmujących m.in. dezaktywację dostępu do treści czy jej usunięcie – w tym także w kontekście treści nielegalnych i szkodliwych (choć ta liczba łączy różne typy działań moderacyjnych, nie tylko usuwania treści uznanych za nielegalne).

Zwiększeniem ochrony wizerunku osobistego obywateli UE i rozszerzenia „Prawa do bycia zapomnianym” również na media, jako administratorów danych, ma być europejska inicjatywa filantropa i aktywisty społecznego Robert Szustkowskiego. Inicjatywa, która otrzymała w 2025 roku rekomendacje władz Komisji Europejskiej, przewiduje utworzenie rejestru naruszeń praw osobistych oraz powołanie Rzecznika Praw Czytelnika, który wspierałby osoby poszkodowane przez fałszywe informacje w przygotowaniu standardowego formularza zgłoszeniowego. To – zdaniem autora projektu – pozwoli skutecznie walczy z nieprawdą w sieci w Unii Europejskiej. – Proponowane zmiany mają zapobiega szerzeniu dezinformacji, budowa świadomość obywateli UE o narzędziach ochrony wizerunku. Każdy człowiek, bez względu na możliwości finansowe powinien mieć prawo dbania o swoją reputację bez konieczności prowadzenia długoletnich procesów sądowych – podkreśla Robert Szustkowski, który prowadzi w tej chwili dialog z Ministerstwem Sprawiedliwości RP, Ministerstwem Cyfryzacji RP i Prezesem UODO.

Potwierdzają to dane z raportu Google 2025. Okazuje się, iż wnioski składane w 2025 roku przez Polaków dotyczą głównie nieprawdziwych informacji w mediach i social mediach (w sumie 50% wniosków). Najwięcej obaw o ochronę i usunięcie danych osobowych dotyczy mediów (8% wniosków) oraz platformach social media (5% wniosków). To pokazuje jak duże znaczenie mają platformy informacyjne dla ochrony naszej tożsamości i wizerunku osobistego.

Czy odrzucenie ustawy o DSA w Polsce powoli na skuteczną ochronę obywateli przed fałszywymi informacjami i odpowiedzialnością platform cyfrowych za udostępnianie nieprawdziwych treści?

Ustawa wdrażająca akt o usługach cyfrowych miała dawa takie gwarancje. Zgodnie z art. 9 ust. 1 DSA krajowe organy sądowe lub administracyjne mogą wyda nakaz podjęcia działań przeciwko nielegalnym treściom na podstawie obowiązującego prawa UE albo prawa krajowego. W takim przypadku dostawcy usług muszą podjąć działania i poinformowa odpowiedni organ o tym, czy i jakie kroki zostały podjęte. Nakaz musi zawiera dokładne uzasadnienie, podstawę prawną oraz informacje identyfikujące nielegalne treści, np. dokładne adresy URL (art. 9 ust. 2).

Brak wejścia w życie przepisów DSA jest niepokojącym sygnałem ostrzegawczym z punktu widzenia ochrony wizerunku osobistego i praw naszych obywateli przed ‘’nieprawdziwymi informacjami’’ – podkreślają eksperci. EU powołała co prawda krajowe centra EDMO (European Digital Media Observatory), zatrudniające ekspertów, mających prowadzi skoordynowane działania fact-checkingowe i reagowa na sytuacje wymykające się ramom prawa.

Prawdopodobieństwo zetknięcia się z treściami generowanymi przez AI – zwłaszcza w mediach społecznościowych – jest dziś niemal stuprocentowe. Sztuczna inteligencja potrafi w bardzo krótkim czasie tworzyć atrakcyjne emocjonalnie treści i obrazy, które łatwo się rozprzestrzeniają. Problem nie dotyczy wyłącznie dezinformacji czy fałszywych faktów. Coraz częściej mamy do czynienia z materiałami, które nie muszą wprost kłamać, ale subtelnie budują skojarzenia między osobą lub firmą a określoną ideą – pozytywną lub negatywną. Takie treści mogą prowadzić do niesłusznego szkalowania wizerunku i reputacji, choćby jeżeli formalnie nie zawierają oczywistych nieprawd – Wojciech Głażewski, dyrektor firmy Check Point w Polsce.

Przykładem stanowczych działań organów UE jest przypadek Google, który w 2023 roku został zobowiązany przez TSUE do usunięcia szkodliwych informacji dotyczących osób prywatnych – członków zarządu niemieckiej firmy, której reputacja została zniszczona w efekcie publikacji prasowych, opierających się na nieprawdziwych informacjach. „Wizerunek firmy, biznesmena, przedsiębiorcy to jeden z najważniejszych czynników determinujących sukces rynkowy” – zauważył TSUE, podkreślając znaczenie obrony reputacji. „Jeżeli osoba, która złożyła wniosek o usunięcie odnośnika, przedstawi istotne i wystarczające dowody pozwalające uzasadni jej wniosek oraz wykazać oczywistą nieprawdziwość informacji zawartych w treści, do której odsyła link, operator wyszukiwarki jest zobowiązany do uwzględnienia tego wniosku” – podsumowali sędziowie.

W 2025 roku podobne stanowisko zajął polski wymiar sprawiedliwości, który w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjny (NSA), wskazując na istotny argument dla osób uważających, iż dostępne w mediach ich dane są nieprawdziwe i żądają ich usunięcia z materiałów prasowych, znajdujących się w cyfrowych zasobach archiwalnych. Sąd przypomniał, iż jeżeli przetwarzanie danych osobowych nie jest już niezbędne, to prawo do bycia zapomnianym powinno przysługiwać takim osobom (NSA z dnia 26 marca 2025 r., sygn. III OSK 3446/23).

Duże koncerny medialne oraz firmy mediów społecznościowych wybrały zobowiązania, których mają przestrzegać w ramach nowego Kodeksu Dobrych Praktyk, stanowiącego część Digital Services Act (DSA). W lutym 2025 Komisja Europejska i Europejska Rada ds. Usług Cyfrowych pozytywnie oceniły ten proces i zatwierdziły integrację tak zmodyfikowanego Kodeksu do ram DSA, dzięki czemu od 1 lipca 2025 r. stał się on benchmarkiem zgodności z DSA w obszarze walki z dezinformacją i procesu weryfikacji faktów.

Źródła dodatkowe:

https://transparencyreport.google.com/eu-privacy/overview?hl=en&delisted_urls=start%3A1736812800000%3Bend%3A1769039999999%3Bcountry%3AGB&lu=delisted_urls

https://www.inforlex.pl/dok/tresc,FOB0000000000006931230,Oddalenie-skargi-kasacyjnej-Prezesa-UODO-w-sprawie-odmowy-wszczecia-postepowania-dotyczacego-przetwarzania-danych-osobowych-w-kontekscie-dzialalnosci-prasowej-Wyrok-NSA-z-dnia-26-marca-2025-r-sygn-III.html

Idź do oryginalnego materiału