Ataki na urządzenia chłodnicze sklepów realizowane są w najlepsze. Teraz cyberprzestępcza fala dotarła do Polski, lodówki i zamrażarki przestały działać w niektórych olsztyńskich placówkach.
Polskie sklepy narażone na milionowe straty. Cyberprzestępcy uderzyli w chłodziarki
Francja, Szwecja, Estonia, Irlandia, Belgia czy Luksemburg – rośnie liczba państw, gdzie cyberprzestępcy zdążyli dobrać się do urządzeń chłodniczych w dużych sklepach. Teraz łupem padła także Polska, co jako pierwsi zaczęli zgłaszać czytelnicy portalu Niebezpiecznik.
Jeden z olsztyńskich sklepów francuskiej sieci Auchan zaczął dwa dni temu świecić pustkami, choć wtedy przyczyna nie była jeszcze znana. Ujęcia rodem z PRL-u zaczęły zdobywać coraz większe zasięgi za sprawą m.in. lokalnych mediów. Do sprawy niedługo później odnieśli się przedstawiciele hipermarketów.
Taki widok zastał mieszkańców Olsztyna / Źródło zdjęcia: Olsztyn.com.plOficjalne oświadczenie nie pozostawia złudzeń. Faktycznie wystąpiły nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemów sterowanie urządzeniami chłodniczymi. Co jednak istotne, lista obejmuje trzy lokalizacje: Olsztyn, Sosnowiec i Częstochowa-Poczesna. Wdrożono już działania zwiększające odporność na podobne zagrożenia, ponadto temperatura w urządzeniach chłodniczych jest manualnie kontrolowana przez pracowników.
Sprawę skomentowali także pracownicy CERT Polska, którzy zwracają uwagę na ponad 70 urządzeń dostępnych z internetu, które odpowiadają za systemy chłodzenia w sklepach. Zachęca się, by odłączyć sprzęty od połączenia z siecią i być gotowym na kolejne akcje. Teraz sytuację w sklepach monitoruje także sanepid, który przeprowadza niezbędne kontrole i wycofuje szereg produktów.
Istnieje ogromna szansa, iż kolejne nieuprawnione ingerencje w parametry temperatury są tylko kwestią czasu.
Źródło tekstu: Niebezpiecznik, Olsztyn.com.pl / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@mishaalzahed)















