Sztuczna inteligencja przewidziała, kto zostanie mistrzem świata w F1. Wyniki eksperymentu mogą zaskakiwać

wrc.net.pl 2 godzin temu

Kto zostanie mistrzem świata F1 i jak potoczy się dalsza część sezonu? Pewnie wielu z was zadaje sobie dziś takie pytanie. Przewidzenie losów walki o tytuł wydaje się w tym momencie niemożliwe, natomiast można zabawić się we wróżenie z fusów. Podobne polecenie postanowiłem zadać sztucznej inteligencji. Mówi się, iż ona błyskawicznie się rozwija, więc byłem ciekawy, co sądzi o walce w królowej motorsportu. Wyniki tego eksperymentu mogą zaskakiwać.

Spis treści:

  • Sztuczna inteligencja przewiduje
  • Mistrz świata kierowców i konstruktorów w F1
  • Największe rozczarowanie i pozytywne zaskoczenie

Mistrz świata F1 – co sądzi sztuczna inteligencja?

Pierwsze moje pytanie dotyczyło tego, kto zostanie mistrzem świata F1 w okresie 2026. Trzy zapytane przeze mnie AI, czyli ChatGPT, Gemini oraz Grok twierdzą, iż mistrzem będzie Andrea Kimi Antonelli. Modele doceniają fakt, iż Włoch pomimo młodego wieku błyskawicznie się rozwija. Jest w swojej jeździe coraz bardziej dojrzały, ma coraz większe doświadczenie a jego tempo oraz racecraft wyglądają w tym momencie lepiej od jego zespołowego kolegi, George’a Russella. ChatGPT wprost stwierdził, iż w przypadku Antonellego sufit jest zawieszony zdecydowanie wyżej, niż w przypadku Brytyjczyka. To bardzo interesujące stwierdzenie, sami przyznajcie.

fot. Sam Bagnall / Sutton Images / Pirelli F1 Press Area

Według wszystkich trzech modeli mistrzem świata konstruktorów F1 będzie Mercedes. Tutaj natomiast nie trzeba być przesadnie inteligentnym, aby samemu dojść do takiego wniosku. Ferrari i McLaren są bliżej, niż pierwotnie mogło się wydawać, natomiast to wciąż jest duża różnica. Kierowcy Mercedesa nie przegrywają wyścigów dlatego, iż brakuje im tempa. Jedyną sytuacją, w której przegrywają, są ich błędy i wikłanie się w jakieś niepotrzebne pojedynki. Pokazuje to przykład George’a Russella, który na torze nie potrafi sobie poradzić z kolegami z McLarena i Ferrari. Natomiast kiedy chodzi o czyste tempo, Mercedes jest zdecydowanie z przodu i tutaj na ten moment nikt nie ma do nich podjazdu.

Pierwsza trójka – bez zaskoczeń

ChatGPT, Gemini oraz Grok zgodnie twierdzą, iż wśród kierowców pierwszą trójkę stanowić będą Antonelli, Russell i Leclerc a wśród konstruktorów Mercedes, Ferrari i McLaren. I to też nie wydaje się absolutnie żadnym zaskoczeniem. Można by stwierdzić, iż żaden z trzech modeli do tej pory nie wykonał zbyt dużej pracy. Ich przewidywania opierają się dokładnie na tym, co mamy teraz – na podaniu dokładnie tej samej trójki obu klasyfikacji, która jest w rzeczywistości po Grand Prix Japonii. Oczywiście z paroma słowami wyjaśnienia, które są raczej błahe i nie mają większej głębi. Ciekawiej było w drugiej części, bowiem sztucznej inteligencji zapytałem o to, kto będzie największym pozytywnym zaskoczeniem a kto największym rozczarowaniem sezonu 2026.

fot. Sam Bloxham / LAT Images / Pirelli F1 Press Area

Choć tutaj trzeba było trochę bardziej „pomyśleć”, odpowiedzi wszystkich trzech modeli również są bliźniacze. Największym rozczarowaniem sezonu ma być według AI forma Red Bull Racing oraz samego Maxa Verstappena, zaś największym pozytywnym zaskoczeniem Andrea Kimi Antonelli. Choć tutaj akurat Gemini oraz Grok pokusili się o nieco więcej. Gemini do zaskoczeń dodało też Haasa, zaś do rozczarowań Astona Martina. Grok również postanowił wyróżnić Haasa, a szczególnie Olivera Bearmana.

Czy sztuczna inteligencja zna się na F1?

Eksperyment pokazał to, że… modele opierają się o znane im dane. Gdyby dziś liderem mistrzostw był Russell, żaden z nich prawdopodobnie nie wskazałby Antonellego jako przyszłego mistrza. Ale iż tak wskazuje aktualna tabela, wszystkie modele AI z automatu stawiają go jako faworyta do mistrzostwa. Cała ta analiza sztucznej inteligencji opiera się o aktualne tabele, a nie o jakieś długofalowe planowanie, czy przewidywanie. Inną kwestią jest to, jak rzeczywiście skończy się ten sezon? Być może wszystkie te modele AI jednak będą miały rację i zakończy się tak, jak tabele wyglądają aktualnie? Mistrzostwo Antonellego byłoby jednak sensacją.

Zdjęcie główne: Rudy Carezzevoli / Getty Images / Pirelli F1 Press Area

Idź do oryginalnego materiału