„TECH FOR HUMANITY” HASŁEM PRZEWODNIM KOLEJNEJ EDYCJI IGRZYSK WOLNOŚCI

liberte.pl 10 miesięcy temu

Rozwój technologiczny obejmuje wszystkie dziedziny życia. Zbyt często patrzymy na niego jedynie przez pryzmat technologii informacyjnych czy AI: największą rewolucją współczesności był przecież technologiczny rozwój medycyny i rolnictwa, który wydłużył ludzkie życie i umożliwił spektakularny wzrost populacji.

Technologie są zwykle moralnie neutralne – ani dobre, ani złe; dopiero cel i sposób wykorzystania nadają im znaczenie. Radio i telewizja przyniosły demokratyzację edukacji i kultury, ale pomogły stworzyć reżimy totalitarne. Internet łączy ludzi, a jednocześnie ich polaryzuje, będąc narzędziem masowej dezinformacji. Paliwo jądrowe jest niskoemisyjnym źródłem energii i śmiercionośną bronią. Biotechnologia dała nam terapie genowe i eksperymenty eugeniczne. Drony mogą ratować życie ofiar katastrof albo stać się autonomicznym systemem zabijania…

Przenikająca wszystkie te obszary sztuczna inteligencja umożliwia skalowanie ludzkich możliwości 
i przekraczanie ograniczeń. Szybciej analizuje dane, sprawniej liczy i nie męczy się powtarzalnymi czynnościami – dzięki temu ludzie mogą z jednej strony osiągać niemożliwe, a z drugiej: zająć się tym, co wymaga wyobraźni, empatii i osądu.

Ale sztuczna inteligencja nie ma moralności. Może z bezkonkurencyjną prędkością utrwalać uprzedzenia i wprowadzać błędy; osłabiać autonomię jednostki i tworzyć systemy inżynierii genetycznej i behawioralnej, wobec których człowiek jako byt staje się projektem, a nie opowieścią. Traci człowieczeństwo.

Dlatego postęp technologiczny powinien wspierać rozwój ludzkości i być oparty na wartościach demokracji liberalnej, szanującej wolności osobiste i ekonomiczne jednostki. Państwa demokratyczne nie mogą sobie pozwolić na technologiczne zapóźnienie. W przeciwnym razie dojdzie do ich uzależnienia od państw autorytarnych, a w konsekwencji: erozji demokratycznych swobód i wartości. Demokracje powinny budować technologiczne sojusze, zdolne konkurować z reżimami autorytarnymi i naruszającymi liberalne wartości monopolistami.

Modele AI wymagają zasobów, które tworzą bezprecedensową koncentrację władzy, a zarazem będą ją oferować rządzącym. Gospodarki oparte na rządach prawa muszą tworzyć regulacje zapewniające, iż technologie będą służyć obywatelom, a nie władzy.

W rękach rządów państw łamiących prawa człowieka staną się bowiem narzędziem nadzoru i represji, a nie wolności. Świat potrzebuje prawdziwej konkurencji technologicznej, a nie rynku zdominowanego przez gigantów. Dziś start-upy często powstają po to, by zostać sprzedane, a nie po to, by budować trwałą wartość. To model, który dławi innowację w zarodku.

Europa musi odzyskać podmiotowość i znaczenie w technologicznym wyścigu. Bez własnych centrów innowacji stanie się rynkiem zależnym od decyzji podejmowanych gdzie indziej. Polska potrzebuje przyciągać innowatorów i inwestorów – nie tylko kapitałem, ale także kulturą otwartości, bezpieczeństwem prawnym i odwagą strategicznych inwestycji. W przeciwnym razie będzie skazana na import pomysłów i słabe miejsca pracy. Rozwój technologiczny musi uwzględniać koszty, jakie niesie dla planety, bioróżnorodności i – 
w konsekwencji – dla człowieka.

Wreszcie: nie możemy zapominać, iż dla wartości i jakości życia najważniejsze znaczenie mają czynniki, których nie da się zautomatyzować. Wolność. Przyjaźń. Piękno. Sztuka. Zapach skóry noworodka, świeżo wydrukowanej książki i ziemi po deszczu. Musimy je chronić – jako fundamenty człowieczeństwa.

O technologiach i o człowieku będziemy rozmawiać podczas 13. Igrzysk Wolności w Łodzi od 
23 do 25 października 2026 roku z wiodącymi myślicielkami i myślicielami, ludźmi świata polityki, nauki, kultury i biznesu oraz aktywnymi obywatelkami i obywatelami.

Bądźcie z nami!

Idź do oryginalnego materiału