Sezonowa wymiana opon tradycyjnie napędza ruch w internetowych sklepach motoryzacyjnych. Wzmożone zainteresowanie kierowców wykorzystują przestępcy, którzy uruchamiają w sieci fikcyjne serwisy sprzedażowe.
Kusi cena i szybki montaż. Jak działają fałszywe sklepy z oponami?
Mechanizm oszustwa opiera się na tworzeniu profesjonalnie wyglądających witryn. Te nierzadko podszywają się pod znane marki lub wykorzystują nazwy budzące zaufanie. Przestępcy przyciągają klientów mocno obniżonymi cenami, obietnicą błyskawicznej dostawy, a choćby fikcyjną opcją zamówienia kompletu wraz z mobilnym montażem.
Kupujący składa zamówienie i opłaca je bezpośrednio przelewem na podany rachunek. Działanie przestępców uwiarygodnia automatycznie przesyłane potwierdzenie zakupu lub faktura pro forma. Pieniądze natychmiast trafiają na konto oszustów, natomiast zamówiony towar nigdy nie dociera do odbiorcy.
W sieci pojawiają się fałszywe sklepy z oponami / Źródło zdjęcia: unsplash.com (@jimmynilssonmasth)Sprawdź, jak rozpoznać oszustwo
Eksperci FinCERT.pl wskazują konkretne sygnały ostrzegawcze, które powinny natychmiast wzbudzić czujność kupujących. Przed podjęciem decyzji o wpłacie środków warto zwrócić uwagę na oferty znacząco odbiegające od cen rynkowych oraz sztucznie tworzoną presję czasu, np. komunikaty o wyprzedaży ostatnich sztuk.
Równie niebezpieczny okazuje się wymóg płatności wyłącznie dzięki tradycyjnego przelewu, zwłaszcza gdy dane odbiorcy wpłaty nie pokrywają się z danymi sprzedawcy. Ostatnim sygnałem alarmowym jest poza tym krótki staż domeny internetowej oraz brak wiarygodnych recenzji w sieci.
Specjaliści zalecają weryfikację daty rejestracji sklepu i wybór wyłącznie sprawdzonych dystrybutorów. W razie jakichkolwiek wątpliwości lepiej zrezygnować z zakupu i zgłosić incydent specjalistom.
Źródło tekstu: FinCERT.pl / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@jlhopes)















