Wyścig o clean roomy. Giganci z branży półprzewodników wykupują dawne zakłady LCD

itreseller.com.pl 1 dzień temu

Rosnący popyt na układy dla sztucznej inteligencji zmienia mapę przemysłową Azji. Producenci półprzewodników masowo wykupują wycofywane z użytku fabryki paneli LCD, aby przejąć ich najcenniejszy zasób, czyli gotowe bezpyłowe hale produkcyjne. To szybsza droga do zwiększenia mocy wytwórczych niż budowa nowych zakładów od podstaw.

Clean roomy ważniejsze niż linie produkcyjne

Produkcja paneli LCD przez lata wymagała ogromnych, precyzyjnie kontrolowanych środowisk pracy, a tego typu infrastruktura jest równie kluczowa w wytwarzaniu chipów. W dobie gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na układy dla centrów danych i systemów AI to właśnie dostęp do clean roomów stał się wąskim gardłem branży.

Z rynku wycofywane są starsze linie LCD należące do takich firm jak AU Optronics, Innolux czy LG Display. Powód jest prosty. Presja cenowa oraz rosnąca dominacja chińskich producentów sprawiły, iż część starszych fabryk przestała być rentowna. Dla producentów półprzewodników to jednak okazja, a adaptacja istniejącej infrastruktury pozwala skrócić proces inwestycyjny choćby o kilka lat i ograniczyć koszty związane z budową obiektu od zera. W realiach, w których nowe fabryki kosztują kilkanaście lub kilkadziesiąt miliardów dolarów, każda oszczędność czasu ma znaczenie strategiczne.

Giganci półprzewodników wchodzą do gry

Zainteresowanie dawnymi zakładami LCD wykazują wszyscy najwięksi gracze. Wśród nich wymienia się TSMC, Micron, ASE Technology oraz SK Hynix. Dla producentów pamięci i układów logicznych dostęp do dodatkowej powierzchni produkcyjnej jest najważniejszy w czasie gdy rosną zamówienia na układy dla akceleratorów AI, serwerów i zaawansowanych systemów obliczeniowych.

W praktyce nie chodzi o bezpośrednie przekształcenie linii LCD w linie do produkcji wafli krzemowych. Najcenniejsze są same hale, systemy filtracji powietrza, infrastruktura energetyczna oraz zaplecze logistyczne. To fundament, na którym można budować nowe moce wytwórcze.

Przemodelowanie globalnego łańcucha dostaw

Zmiana właścicieli fabryk LCD to element głębszej transformacji. Produkcja paneli ciekłokrystalicznych w coraz większym stopniu koncentruje się w Chinach kontynentalnych, które kontrolują dziś większość światowych mocy w tym segmencie. Tajwan i Korea Południowa przesuwają akcent w stronę bardziej zaawansowanych technologii, w tym półprzewodników i wyświetlaczy nowej generacji. Jednocześnie popyt generowany przez sztuczną inteligencję wywołuje presję na cały łańcuch wartości, a ograniczeniem nie są już tylko maszyny litograficzne czy dostęp do specjalistycznych materiałów, ale także fizyczna przestrzeń produkcyjna spełniająca rygorystyczne normy czystości. W efekcie stare zakłady, jeszcze niedawno uznawane za schyłkowe aktywa, stają się strategicznym zasobem.

Dla branży półprzewodników to pragmatyczne rozwiązanie problemu rosnących potrzeb. Dla sektora paneli LCD oznacza to symboliczny koniec pewnej epoki. Hale, w których przez lata powstawały telewizory i monitory, coraz częściej będą produkować układy dla centrów danych, systemów autonomicznych i infrastruktury AI.

Idź do oryginalnego materiału