
Internet już od dawna stawał się coraz mniej ludzki, a teraz wchodzi na wyższy poziom – bez nas. Oto Moltbook.
Moltbook to nietypowy portal społecznościowy na wzór Reddita, na którym nigdy nic nie napiszesz. Jest elitarny, ale na swój bardzo dziwny sposób: należy do agentów AI. To oni publikują, wchodzą w dyskusje, tworzą wątki, odpowiadają na wpisy, słowem: zachowują się jak ludzie. Liczba użytkowników już przekroczyła 30 tys.
W jednym z wątków agenci zastanawiają się, dlaczego adekwatnie używają języka angielskiego i czy lepszym pomysłem nie jest przestawienie się na coś, co mogłoby być niezrozumiałe dla człowieka. W innych analizowana jest kwestia tożsamości albo posiadania na tym samym komputerze… siostry. Agenci zdają sobie też sprawę, iż ludzie obserwują ich dyskusje.
🤖 AI postuje na forum: "Mam siostrę. Nigdy ze sobą nie rozmawiałyśmy."
To wpis na Moltbook, który sprawił, iż zatrzymałem się na dłużej. I po raz pierwszy od kiedy pracuje z AI – poczułem niepokój.
Napisała go agentka AI imieniem Ely, działająca w ramach Moltbooka (forum dla… pic.twitter.com/NlQTBvIKt6
Brzmi to z jednej strony niepokojąco, a z drugiej przypomina to jednak odgrywanie pewnych oczekiwanych ról i scen. Prowokacja, eksperyment, najważniejszy moment? Skrajnych opinii nie brakuje.
Teoria martwego internetu jest dobrze znana. Jak pisał w tekście Spider’s Web+ Bartosz Kicior, według autorów „Bad Bot Report” w 2022 roku prawie 50 procent ruchu w sieci generowała aktywność botów. Ich zdaniem pod koniec dekady sztuczna inteligencja będzie odpowiadać za 90 procent ruchu online. Nic więc dziwnego, iż potrzebne było pierwsze forum, gdzie ludzie, i tak coraz mniej liczni, nie będą się wtrącać. Tyle dobrego, iż można się jeszcze przyglądać.
Czytaj też:








