Microsoft zaprezentował kolejne rozwiązanie napędzane przez sztuczną inteligencję. Copilot for Gaming ma być spersonalizowanym towarzyszem pomagającym we wszystkich problemach występujących podczas zabawy. Rozwiązanie doradzi w przypadku trudnych zagadek czy niezrozumiałych mechanik. Rzuci też radami, by grało nam się zarówno lepiej, jak i przyjemniej. Poglądowa wersja nowości trafi do pierwszych użytkowników już w kwietniu bieżącego roku.
Copilot for Gaming pomoże tam, gdzie sami nie dajemy rady
Pod koniec lutego bieżącego roku dowiedzieliśmy się o rozwoju intrygującego modelu generatywnej sztucznej inteligencji. Muse ma dokonać przełomu w branży gier wideo – programiści otrzymają szereg narzędzi znacząco ułatwiających tworzenie konkretnych elementów rozgrywki. Znacznie mniej wysiłku będzie także trzeba wkładać w przenoszenie klasycznych tytułów na nowoczesne platformy. Teraz przyszedł czas na pokaz czegoś, co przysłuży się bezpośrednio graczom.
Fatima Kardar i Jason Ronald są uczestnikami najnowszego odcinka Xbox Podcast. Właśnie tam przedstawiono szczegóły projektu Copilot for Gaming, cyfrowego kompana dostosowującego się pod potrzeby oraz wymagania danego konsumenta. Technologia trafi do członków programu Xbox Insider już na łamach kwietnia bieżącego roku, ale początkowo obsłuży wyłącznie platformy mobilne. Użytkownicy konsolowi czy komputerowi muszą uzbroić się w dodatkową dawkę cierpliwości.
- Sprawdź także: Copilot dla Windows 11 nareszcie działa tak, jak powinien
Copilot for Gaming ma jedno podstawowe zadanie – pomóc tam, gdzie gracze sami nie dają sobie rady. Jak możecie zobaczyć na poniższym materiale wideo, nic nie stoi na przeszkodzie, by poradzić się sztucznej inteligencji odnośnie do konkretnego fragmentu rozgrywki. Dojdzie wtedy do przeanalizowania zawartości ekranu oraz przeczesania sieci. Wszystko w celu ułatwienia zabawy lub oszczędzenia irytacji gracza. Odpowiedź ma brać pod uwagę kontekst, a także specyfikę danej produkcji. Warto jednak mieć na uwadze, iż przedstawione ujęcia są wyłącznie koncepcją – finalna wersja może drastycznie różnić się od tego, co widzimy teraz.
Pomoc wewnątrz gry ma oszczędzić czas i nerwy
Microsoft daje znać o kompleksowości rozwiązania. Gracze mają otrzymywać pomoc na najróżniejszych etapach zabawy – począwszy od samej rekomendacji tytułu, poprzez jej konfigurację, a skończywszy na najtrudniejszej walce z przeciwnikiem. Chodzi też o oszczędzanie czasu w najbardziej uciążliwych zadaniach, by konsument mógł skupić się na esencji rozgrywki. Fani marki Xbox otrzymają jeszcze płynniejsze i bardziej spersonalizowane doświadczenie – trudno jednak powiedzieć czy faktycznie wszystko będzie tak dobrze działać.

Dostarczanie pomocy wewnątrz gry zapowiada się ekscytująco, ale do pełnej realizacji tej wizji jest dosyć daleko. Copilot for Gaming musi brać pod uwagę szereg wskaźników, by dostarczać wskazówki zgodne nie tylko z tym co jest wyświetlane na ekranie, ale także takie spełniające (często nieoczywiste) oczekiwania konsumenta. w tej chwili trudno to sobie wyobrazić, udostępnione materiały koncepcyjne mimo wszystko robią wrażenie.
Tak jak wspomniałem wyżej, sztuczna inteligencja trafi w pierwszej kolejności na mobilne platformy, dopiero później na inne rodzaje sprzętów. Koncern niestety nie zdradza jakichkolwiek szczegółów – osobiście wątpię, by kompleksowa pomoc w rozgrywce zadebiutowała jeszcze w tym roku. Czas pokaże.
Źródło: Microsoft / Zdjęcie otwierające: Microsoft