HDD mocno podrożeją. Producenci potwierdzają – sprzedało się wszystko

geekpedia.pl 3 godzin temu

Szał na AI nie zwalnia tempa i coraz mocniej przestawia całą branżę IT na nowe tory. Po problemach z dostępnością i cenami DRAM oraz NAND przyszła pora na dyski twarde.

Podczas prezentacji wyników finansowych za drugi kwartał CEO Western Digital, Irving Tan, przyznał wprost – moce produkcyjne firmy na ten rok są w pełni wyprzedane. Producent nie ma już wolnych zasobów, które mógłby przeznaczyć na dodatkowe zamówienia. Priorytetem stały się rozwiązania dla klientów korporacyjnych, a tempo rozbudowy infrastruktury przez hyperskalerów jak Microsoft, OpenAI, Google i inni tylko napędza spiralę popytu.

Rynek konsumencki to zaledwie 5% przychodów WD

Zmiana kierunku jest widoczna w liczbach. Segment chmurowy odpowiada już za 89% całkowitych przychodów firmy. Dla porównania, rynek konsumencki to zaledwie 5%. Tak duża dysproporcja praktycznie wymusza strategiczny zwrot w stronę enterprise. Western Digital robi dokładnie to, co reszta branży – skupia się na centrach danych, odsuwając na dalszy plan klienta detalicznego. I jak pokazują wyniki, ta strategia działa.

Skąd tak ogromne zapotrzebowanie na klasyczne dyski? Sztuczna inteligencja bez ogromnych zbiorów danych nie istnieje. Trening modeli wymaga przechowywania i przetwarzania potężnych wolumenów informacji, liczonych w eksabajtach. W centrach danych trafiają tam zrzuty danych z sieci, kopie zapasowe przetworzonych zbiorów, logi inferencyjne oraz inne zasoby wykorzystywane w procesach AI. A gdy liczy się koszt za gigabajt i efektywność energetyczna przy dużej skali, HDD przez cały czas pozostają bezkonkurencyjne.

Co ciekawe, największe zapotrzebowanie na dyski twarde widać w amerykańskich centrach danych, gdzie trwa intensywna rozbudowa infrastruktury pod obciążenia AI. To tam hyperskalerzy inwestują miliardy dolarów w nowe farmy serwerów, a każdy taki obiekt potrzebuje gigantycznych macierzy dyskowych.

Efekt domina jest wyraźny. AI doprowadziło do niedoborów kart graficznych, modułów RAM i SSD, akceleratorów, a teraz także HDD. Branża komponentów PC coraz mocniej odczuwa presję ze strony sektora centrów danych. I wszystko wskazuje na to, iż zanim sytuacja się ustabilizuje, minie jeszcze sporo czasu. Wstępnie mówi się dopiero o 2028 roku.

Idź do oryginalnego materiału