
10 miesięcy i gotowe – najważniejszy etap budowy najdłuższego w tej chwili tunelu kolejowego w Polsce już za nami. Tarcza TBM „Jadwiga” zasługuje na brawa i odpoczynek.
Tarcza TBM „Jadwiga”, po 10 miesiącach intensywnych działań, zakończyła prace wiertnicze przy pierwszym tunelu kolejowym, który powstaje na potrzeby największej inwestycji Polskich Linii Kolejowych SA – ogłosiła kolejowa spółka.
Ważąca 2,5 tys. ton i mierząca niemal 11 metrów średnicy tarcza TBM „Jadwiga” zakończyła drążenie tunelu kolejowego pod Pisarzową. Niełatwą pracę zaczęła w czerwcu. Od tego momentu pokonała 3750 metrów pod ziemią. Jednocześnie skrawała górotwór i układała betonowe ściany obiektu.
Imponujące tempo prac
W rekordowym dniu „Jadwiga” pokonała pod ziemią dokładnie 46 metrów. Jak z dumą podkreśla PLK, to jeden z najlepszych wyników na tego typu inwestycjach w Europie, a przy tym dobry prognostyk dla budowy kolejnych tuneli w ramach tego projektu. Wszystko przebiega sprawnie i szybko.
– Rozpędza się najważniejszy dla południowej Polski projekt infrastrukturalny, który realnie poprawi komfort pasażerów. Trzy tygodnie temu został przebity mniejszy tunel ewakuacyjny, teraz także ten większy – dla pociągów. Za tym sukcesem stoi ciężka praca inżynierów, kolejarzy i górników, którzy uporali się z zadaniem wydrążenia głównego tunelu w zaledwie 10 miesięcy. To dowodzi, iż mamy w Polsce wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy potrafią realizować tak wymagające projekty – podkreślił Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury.
W ramach projektu „Podłęże–Piekiełko” powstanie w sumie 20 tuneli. W 16 pojadą pociągi, a pozostałe to tunele ewakuacyjne. Długość wszystkich podziemnych tras przekroczy łącznie 31 km.
Zakończenie pracy maszyn TBM nie oznacza końca robót przy budowie tuneli. Przed wykonawcami działania związane z budową połączeń pomiędzy obiektem kolejowym i ewakuacyjnym, a także prace wykończeniowe związane z budową torów, sieci trakcyjnej, systemów bezpieczeństwa i sterowania ruchem pociągów. Ostatnim akordem przed oddaniem trasy do eksploatacji będą odbiory oraz certyfikacje – wyjaśnia PLK.
– To pierwszy wydrążony tunel kolejowy dla projektu „Podłęże-Piekiełko”. Równolegle budujemy dziesiątki mostów, wiaduktów i innych ważnych obiektów inżynieryjnych. Sprawne tempo realizacji tej największej inwestycji kolejowej w kraju to dobra wiadomość – mówi Marcin Mochocki, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych SA.
Tarcze – większa „Jadwiga” oraz mniejsza „Kinga”, która odpowiadała za tunel ewakuacyjny – chwilę odsapną, a później znowu ruszą do pracy. Czeka je budowa innych obiektów na trasie z Krakowa do Nowego Sącza. Najpierw konieczny jest serwis, a później zostaną przewiezione w okolice Szczyrzyca. Tam działać będą w „wymagającym podgórskim terenie”.
Projekt „Podłęże-Piekiełko” składa się z modernizacji i elektryfikacji 75 km trasy Chabówka–Nowy Sącz i budowy 58 km nowej linii, łączącej docelowo Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Dzięki temu powstanie nowe połączenie z Podhalem i Sądecczyzną. Najszybsze pociągi, które będą mogły rozpędzić się do 160 km/h, pokonają trasę Kraków–Nowy Sącz w ok. 60 minut. Podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmie ok. 90 minut.
Koszt inwestycji szacuje się na 17 mld zł.
Zdjęcie główne: Piotr Hamarnik / PLK








