
Artemis 2 to pierwsza od ponad 50 lat załogowa misja w kierunku Księżyca. Czworo astronautów na pokładzie statku Orion rozpoczęło historyczny lot testowy, który ma przetrzeć szlak do powrotu człowieka na Srebrny Glob.
Po latach przygotowań, opóźnień i testów bezzałogowych, program księżycowy wkracza w decydującą fazę. Artemis 2 to pierwsza od ponad pół wieku załogowa misja w kierunku Księżyca.
Czworo astronautów na pokładzie statku Orion, wyniesionego w przestrzeń przez potężną, ciężką rakietę SLS, spędzi w kosmosie około 10 dni. Wykonają oni precyzyjny oblot naszego naturalnego satelity bez lądowania na jego powierzchni.
The sheer size of the SLS rocket for the Artemis II mission launching today.
Humans for scale.pic.twitter.com/BdDoOZT4aY
To absolutnie najważniejszy lot testowy, który ma w praktyce sprawdzić zachowanie statku i załogi w ekstremalnych warunkach dalekiego kosmosu, gdzie ludzie są zdani głównie na siebie, procedury awaryjne oraz ograniczone zasoby pokładowe.
Misja ta ma ogromny znaczenie dla całej branży, ponieważ stanowi bezpośrednie i niezbędne przygotowanie do wielkiego powrotu człowieka na powierzchnię Srebrnego Globu w ramach zaplanowanego na kolejne lata lotu Artemis 3.
NASA traktuje to potężne przedsięwzięcie jako ostateczny, generalny sprawdzian dla krytycznych systemów podtrzymywania życia, komunikacji oraz precyzyjnej nawigacji. Udany powrót czwórki astronautów na Ziemię ostatecznie udowodni, iż amerykańska agencja dysponuje technologią zdolną bezpiecznie realizować dalekie misje, co z kolei otworzy drogę do regularnych lotów kosmicznych i budowy stałej infrastruktury wokół Księżyca.
Potężna rakieta SLS i drobne problemy przed startem
Potężna rakieta Space Launch System z powodzeniem wystartowała z historycznego Centrum Kosmicznego Kennedy’ego na Florydzie, oficjalnie rozpoczynając misję Artemis 2.
Liftoff.
The Artemis II mission launched from @NASAKennedy at 6:35pm ET (2235 UTC), propelling four astronauts on a journey around the Moon.
Artemis II will pave the way for future Moon landings, as well as the next giant leap — astronauts on Mars. pic.twitter.com/ENQA4RTqAc
Udany, widowiskowy start bezpiecznie odprowadził statek Orion w stronę orbity okołoziemskiej. Po bezproblemowym odrzuceniu bocznych rakiet na paliwo stałe oraz wyłączeniu głównych silników pierwszego stopnia, górny moduł rakiety płynnie przejął zadanie wyniesienia kapsuły na wyższy pułap.
Samo odliczanie przebiegło niezwykle sprawnie, a zestresowani inżynierowie musieli jedynie tuż przed samym startem uporać się z drobnym problemem dotyczącym baterii w systemie przerwania lotu.
Powiem Wam, nic lepszego niż ten start Artemis II nie mogło nam się teraz trafić. Nam, ludziom.
W tym krótkim momencie możemy oderwać się od codziennych kryzysów, tąpnięć, degrengolady, podnieść głowę, spojrzeć w niebo za przecinającą je smugą światła i uświadomić sobie, że… pic.twitter.com/7QlEZ7DnX3
Na pokładzie statku znajduje się czworo wykwalifikowanych astronautów: dowódca misji Reid Wiseman, doświadczony pilot Victor Glover, specjalistka misji Christina Koch reprezentująca NASA oraz Jeremy Hansen, reprezentujący w tym projekcie Kanadyjską Agencję Kosmiczną.
Wow. The first Canadian on a lunar mission. What a historic day! https://t.co/OfTyqASdhE pic.twitter.com/DphpZuAR0z
— Magills (@magills_) April 1, 2026Co ciekawe, dla Hansena jest to pierwszy lot w kosmos, podczas gdy reszta załogi pracowała już wcześniej na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Po pomyślnym dotarciu na orbitę, załoga z ulgą zdjęła charakterystyczne, ciężkie pomarańczowe skafandry startowe i od razu rozpoczęła proces przygotowywania kabiny Oriona do nadchodzącego, dziesięciodniowego lotu w nieznane.
Pierwsze usterki na stabilnej orbicie Ziemi
🚨 Launch of the Artemis II rocket seen from a passing commercial plane
(via @radddd44)pic.twitter.com/1NSJH3Bx7J
Obecnie statek znajduje się na stabilnej, wysokiej orbicie okołoziemskiej, a jego panele słoneczne zostały pomyślnie rozłożone, zapewniając kapsule niezbędne zasilanie. Szef NASA, Jared Isaacman, oficjalnie potwierdził podczas specjalnej konferencji prasowej, iż wszyscy astronauci są w pełni bezpieczni i w bardzo dobrych nastrojach.
Poinformował on zarazem o dwóch odnotowanych usterkach, które nie zagrażają bezpośrednio powodzeniu misji: chwilowej utracie łączności głosowej z Ziemią podczas procesu przełączania satelitów transmisyjnych oraz błędzie kontrolki pokładowej toalety, nad którą już teraz intensywnie pracują inżynierowie z naziemnej kontroli lotu.
The toilet aboard the Artemis II mission is already malfunctioning, with NASA needing a few hours to troubleshoot the issue. pic.twitter.com/0xZzOXqRTO
— Pubity (@pubity) April 2, 2026Kolejnym, niezwykle ważnym etapem misji na orbicie Ziemi jest test manualnego sterowania statkiem. Pilot Victor Glover niedługo przejmie stery Oriona tuż po oddzieleniu się od górnego stopnia rakiety (ICPS) i wykona serię precyzyjnych manewrów w jego bezpośrednim pobliżu.
Trajektoria swobodnego powrotu i bicie rekordów
Po całkowitym zakończeniu testów orbitalnych i rygorystycznym upewnieniu się, iż wszystkie systemy podtrzymywania życia działają prawidłowo, zapadnie ostateczna decyzja o locie w kierunku Księżyca. Silnik odpali wtedy po raz ostatni, z ogromną siłą wypychając Oriona z orbity Ziemi.
ARTEMIS II🚨: In the mission, the 4 astronauts will travel 400,000 km from Earth, which would be the farthest any human has ever gone in all of humanity. pic.twitter.com/emEczRx0j5
— All day Astronomy (@forallcurious) April 1, 2026Od tego momentu załoga znajdzie się na tak zwanej trajektorii swobodnego powrotu. Oznacza to, iż grawitacja Księżyca w sposób naturalny zawróci statek z powrotem w stronę Ziemi, bez jakiejkolwiek konieczności wykonywania bardzo ryzykownych manewrów głównym napędem w głębokim kosmosie, z dala od wsparcia z planety. Taki z góry założony schemat maksymalnie minimalizuje ryzyko w razie nieprzewidzianej awarii.
This animation shows NASA’s Artemis II mission path, a journey of nearly 685,000 miles. The crew will travel in a figure-eight trajectory, looping out from Earth, around the Moon, and back again.
Follow live updates: https://t.co/PikF0FNlO9
pic.twitter.com/tnrahDMaGu
Sama podróż w stronę naszego satelity potrwa około czterech dni. Co niezwykle istotne dla historii astronautyki, misja Artemis 2 ma pobić rekord odległości człowieka od Ziemi, ustanowiony jeszcze w 1970 r. przez słynną załogę Apollo 13.
Statek dotrze na dystans ponad 400 tysięcy kilometrów od naszej planety. jeżeli cały oblot Księżyca przebiegnie bez zakłóceń, po wykonaniu serii drobnych, kosmetycznych korekt kursu kapsuła skieruje się prosto do domu, aby ostatecznie wejść w atmosferę z zawrotną prędkością i bezpiecznie wodować w Oceanie Spokojnym, w okolicach San Diego.
Biolodzy w kosmosie i droga do stałej bazy
Głównym celem nie jest dzisiaj lądowanie, ale bezpieczny oblot po odpowiedniej trajektorii. Astronauci wykonają przelot w bezpiecznej odległości, sprawdzając w tym newralgicznym czasie krytyczne systemy podtrzymywania życia, opóźnioną komunikację oraz procedury awaryjne. Przypomina to ekstremalnie wymagającą jazdę testową przed uruchomieniem regularnych rejsów transportowych.
Znaczenie tego dziesięciodniowego lotu wykracza jednak daleko poza weryfikację samych maszyn, obejmując również niezwykle szerokie badania nad organizmem człowieka. Załoga zbierze bezcenne dane medyczne i biologiczne pokazujące realne reakcje ludzkiego ciała na silne promieniowanie kosmiczne oraz dłuższą izolację z dala od macierzystej planety.
Astronauts are being provided new iPhones for the Artemis II flight!
The same phones we snap selfies with will capture close ups of the moon. 🌕🤯 pic.twitter.com/YqItxCtaj3
Czwórka na pokładzie statku Orion pełni rolę prawdziwych pilotów testowych nowej ery lotów kosmicznych. Pomyślne wodowanie na Pacyfiku będzie ostatecznym i niepodważalnym sygnałem, iż amerykańska agencja po dekadach przerwy znów jest w pełni gotowa na kolejny, historyczny krok – lądowanie Artemis 3 i założenie stałej, tętniącej życiem bazy księżycowej.







