Masowe zwolnienia w Oracle zaskoczyły pracowników na całym świecie. Informacje o utracie pracy trafiły do nich mailowo, bez wcześniejszych sygnałów ze strony menedżerów czy działów HR. Za decyzją stoi kosztowna strategia rozwoju infrastruktury dla sztucznej inteligencji.
Oracle rozpoczął szeroko zakrojoną redukcję zatrudnienia, obejmującą pracowników w Stanach Zjednoczonych, Indiach oraz innych regionach. Z relacji pracowników wynika, iż wiadomości o zwolnieniu trafiały do skrzynek mailowych już o 6 rano czasu wschodniego, a dzień ich otrzymania był jednocześnie ostatnim dniem pracy.
Treść komunikatu była jednolita i lakoniczna. Firma informowała o „likwidacji stanowiska w ramach szerszych zmian organizacyjnych”, dziękując jednocześnie za dotychczasową pracę. Nie było wcześniejszych rozmów ani zapowiedzi. Decyzje zapadały centralnie, a dostęp do systemów firmowych był w wielu przypadkach odcinany niemal natychmiast.
Według doniesień z forów branżowych i serwisów społecznościowych, szczególnie dotknięte zostały zespoły związane z Revenue and Health Sciences oraz SaaS i usługami operacyjnymi. W niektórych działach redukcje sięgały 30%, a pojedyncze zespoły traciły kilkunastu inżynierów jednocześnie. Zwolnienia objęły również kadrę menedżerską oraz centra rozwojowe, w tym NetSuite w Indiach.
Warunki odejścia i kontrowersje
Zwolnieni pracownicy otrzymali informację o możliwości uzyskania odprawy, jednak pod warunkiem podpisania dokumentów rozwiązania umowy. Proces realizowany jest przez platformę DocuSign. Jednocześnie pracownicy tracą dostęp do niewypracowanych akcji w programach RSU. Zachowują jedynie te, które zostały już formalnie przyznane. Pojawiły się również doniesienia o instalacji narzędzi monitorujących aktywność na firmowych laptopach, co wywołało dodatkowe napięcia.
AI kosztuje miliardy i wymusza cięcia
Redukcja zatrudnienia to element największej restrukturyzacji w historii Oracle. Według analiz TD Cowen, zwolnienia mogą objąć od 20 000 do 30 000 osób, czyli choćby 18% globalnej kadry liczącej około 162 000 pracowników.
Celem jest uwolnienie od 8 do 10 mld USD, które firma chce przeznaczyć na rozwój infrastruktury dla sztucznej inteligencji, w tym budowę centrów danych. Strategia ta wiąże się jednak z ogromnym obciążeniem finansowym. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy Oracle zwiększył zadłużenie o 58 mld USD, a wartość akcji spadła o ponad połowę od września 2025 roku.
Choć spółka odnotowała niedawno 95% wzrost zysku netto, osiągając 6,13 mld USD, presja inwestycyjna rośnie. Dodatkowo część amerykańskich banków ograniczyła finansowanie projektów data center, co wskazuje na rosnące ryzyko tej strategii.








