Sharp X171Q projektor laserowy DLP 4K UHD

avintegracje.pl 14 godzin temu

Firma Sharp to, zdaje się, jedna z najbardziej fascynujących marek technologicznych. W ponad stuletniej historii firmy nie obyło się jednak bez tragicznych zwrotów akcji, które mogły skutecznie pogrążyć marzenia założyciela. Z drugiej strony Sharp to historia pełna wynalazków, które dosłownie zmieniły świat — choć dziś rzadko się o tym mówi. Sama nazwa pochodzi od „zawsze ostrego” ołówka i muszę przyznać, iż skuteczność, czy raczej widoczność tej marki w segmencie przemysłu związanego z projektorami — przynajmniej w ostatnim czasie — w stu procentach nawiązuje do tejże nazwy.

Zanim jednak przejdę do samego projektora oznaczonego symbolem X171Q, chciałbym przytoczyć kilka ciekawostek związanych z marką. Rzeczywiście, jak już wspomniałem, sama nazwa ma swoją genezę w pewnym wynalazku z poprzedniego wieku. W 1915 roku założyciel firmy, Tokuji Hayakawa, wymyślił ołówek o nazwie „Ever-Ready Sharp Pencil”. Był to mechaniczny ołówek, który dzięki swojej konstrukcji zawsze miał „ostry” czubek — nie wymagał więc klasycznego ostrzenia.

Być może do dziś Sharp zostałby zapamiętany tylko i wyłącznie z tego powodu, gdyby nie wielkie trzęsienie ziemi w Kantō na początku XX wieku. W tamtym czasie fabryka uległa zniszczeniu, a dopiero po tym wydarzeniu zainteresowanie założyciela firmy wyraźniej zwróciło się w stronę elektroniki.

Mało kto wie, iż Sharp jest pionierem w segmencie fotowoltaiki. Już w 1963 roku firma rozpoczęła masową produkcję ogniw słonecznych, a w 1976 roku satelita „Ume” został wyniesiony na orbitę z ogniwami słonecznymi Sharp na pokładzie.

Kolejnym ważnym faktem było wyprodukowanie przez markę w 1973 roku kalkulatora kieszonkowego z wyświetlaczem LCD (model EL-805), opisywanego przez Sharp jako pierwszy produkt na rynku wykorzystujący LCD.

Co jeszcze jest często pomijanym faktem? To właśnie Sharp (we współpracy z J-Phone) wyprodukował w 2000 roku model J-SH04 — opisywany przez Sharp jako pierwszy telefon komórkowy z wbudowanym aparatem fotograficznym — wyposażony w przetwornik 110 000 pikseli (około 0,11 Mpix).

Obecnie Sharp wcale nie zwalnia, a dowodem na to może być również dziś brany pod lupę w naszej redakcji projektor Sharp X171Q.

Projektory są wyposażone w szeroki zestaw profesjonalnych złączy, w tym m.in. HDMI 2.0, DisplayPort, HDBaseT oraz 12G SDI, więc łatwiej wpiąć maszynę zarówno w środowisko AV, jak i w realizację wideo. W realiach uczelni wyższych, muzeów i dużych sal konferencyjnych Sharp X171Q może być dokładnie tym, czego się oczekuje od sprzętu instalacyjnego: niezawodności, topowej jakości wyświetlania i rozsądnych kosztów utrzymania w dłuższym horyzoncie. To jest nowa generacja przez duże „N”.

Seria X to najwyższa seria projektorów japońskiego producenta, a składają się na nią opisywany model X171Q oraz X141Q o troszkę niższej (lecz przez cały czas bardzo wysokiej) jasności 13500 lumenów. Choć projektor korzysta z laserowo‑luminoforowego źródła światła, Sharp nie opiera się wyłącznie na niebieskim laserze. Zastosowano RB laser, czyli niebieski laser buduje wysoką jasność, a czerwony podbija nasycenie czerwieni, dzięki czemu obraz wygląda bardziej naturalnie, a przy tym rozwiązanie pozostaje energooszczędne. Urządzenie charakteryzuje się niezwykle jasnym obrazem z nader żywą kolorystyką. Wysoka jakość wyświetlania utrzymuje się przez długi okres eksploatacji dzięki zastosowaniu najnowszej generacji w pełni szczelnego silnika światła. To oczywiście ma też swoje znaczenie przy konserwacji, a raczej jej braku. Klasa IP6X zastosowana w tym modelu oznacza, iż projektor w zasadzie nie wymaga konserwacji. Dziś 4K staje się standardem, a X171Q idzie krok dalej, wyświetlając obraz 4K+ 3840×2400 (osiągany dzięki pixel shift na matrycy 1 chip DLP o natywnej rozdzielczości WUXGA). To przekłada się na lepszą czytelność detali w salach wykładowych, muzeach czy dużych salach konferencyjnych — zwłaszcza tam, gdzie treści mają dużo drobnych elementów. Ale co jeszcze można poprawić? Pomimo tego, iż projektor jest lekki i kompaktowy jak na swoją klasę, został wyposażony w kilka nowinek technologicznych, rodem z Sharpa. To nie tylko rozdzielczość i rodzaj źródła. Na jakość ma też wpływ zastosowanie nowej technologii HEP DMD, która odpowiada za zwiększony kontrast, głębszą czerń i wspomnianą już ponadprzeciętną wysoką jakość obrazu, a także zwiększoną niezawodność.

Cornerstone to praktyczna korekcja „po narożnikach”, szczególnie przydatna, gdy projektor musi wisieć pod kątem i nie ma idealnych warunków montażowych.

HEP DMD
HEP DMD (High Efficiency Pixel Digital Micromirror Device) to najnowsza generacja układu DMD w rodzinie DLP, wykorzystywana m.in. w profesjonalnych projektorach Sharp, takich jak X171Q. Jest to rozwinięcie klasycznej technologii DLP opracowanej przez Texas Instruments, ale w wersji nastawionej na wyższą sprawność optyczną i lepszy kontrast w zastosowaniach instalacyjnych.

Na czym polega różnica „w praniu”? Przede wszystkim na tym, jak pracują same mikrolustra. Zwiększono kąt ich wychylenia, dzięki czemu światło skuteczniej trafia do obiektywu wtedy, kiedy ma trafić, a w pozostałych stanach łatwiej je „odciąć” (czyli ograniczyć niepożądane poświaty). Druga rzecz to konstrukcja typu „filled via” – w uproszczeniu: bardziej „gładka” powierzchnia mikrolustra oznacza mniej rozpraszania światła, a to bezpośrednio wspiera uzyskanie głębszej czerni i wyższego (bardziej odczuwalnego) kontrastu.

I tu dochodzimy do sedna, czyli do połączenia HEP DMD z RB laserem. Sharp w X171Q stosuje układ laserowy, w którym niebieski laser pracuje na wysoką jasność, a czerwony wzmacnia czerwienie, dzięki czemu kolory potrafią wyglądać intensywniej i bardziej naturalnie (bez typowej dla części 1 chipowych DLP „bladości” czerwieni). Innymi słowy: nie chodzi tylko o same lumeny, ale o to, żeby obraz był jednocześnie jasny, kontrastowy i „mięsisty” kolorystycznie.

HEP to też podejście „na lata”: wyższa efektywność optyczna pomaga lepiej wykorzystać energię światła tam, gdzie ma to sens, zamiast tracić ją w torze optycznym. A gdy dodamy do tego szczelny, pyłoszczelny silnik optyczny, dostajemy projektor, który ma utrzymywać parametry stabilniej w dłuższym czasie i przy okazji wymagać jak najmniej zachodu w typowej eksploatacji.

Oczywiście projektor ma wymienne obiektywy, a producent przewidział sześć opcji optyki dopasowanych do pracy z tym modelem. Wszelkie operacje związane z optyką (zoom/focus) są zmotoryzowane, więc instalator nie musi „walczyć” manualnie o idealny kadr, tylko ustawia wszystko precyzyjnie z poziomu sterowania.

Wyposażenie jak najbardziej profesjonalne
Oczywiście projektor ma wymienne obiektywy, a producent przewidział sześć opcji optyki dopasowanych do pracy z tym modelem. Wszelkie operacje związane z optyką (zoom/focus) są zmotoryzowane, więc instalator nie musi „walczyć” manualnie o idealny kadr, tylko ustawia wszystko precyzyjnie z poziomu sterowania. Wspominałem już, iż to czip typu DLP o natywnych proporcjach obrazu 16:10. Napisałem dużo o kontraście zatem warto zaznaczyć, iż dzięki wspomnianym udoskonaleniom współczynnik kontrastu dynamicznego wynosi 3000000:1. Projektor dysponuje też naprawdę imponującą jasnością. Ze standardowym obiektywem jasność wynosi 16500 lumenów.

I teraz rzecz, której często w takich opisach brakuje, a która w instalacjach bywa ważniejsza niż same cyferki: funkcje ułatwiające montaż i dopięcie projektu do końca. X171Q oferuje edge blending (łączenie kilku projekcji w jedną dużą powierzchnię) oraz korekcje geometrii do pracy na nietypowych powierzchniach. Do tego dochodzi Cornerstone – praktyczna korekcja „po narożnikach”, kiedy projektor musi wisieć pod kątem i nie ma idealnych warunków montażowych.

Jeśli potrzebujesz „mocy”, jest też możliwość stackingu: można zestawić do czterech projektorów, a producent mówi wprost o możliwości dojścia choćby do 66 000 lumenów w takim układzie. W kontekście instalacji pomaga również praca w różnych orientacjach (w tym „roll free/360°” oraz tryb portretowy), co daje swobodę w projektach ekspozycyjnych i scenicznych. Na dokładkę dostajemy szeroki zestaw profesjonalnych złączy, w tym m.in. HDMI 2.0, DisplayPort, HDBaseT oraz 12G SDI, więc łatwiej wpiąć projektor zarówno w środowisko AV, jak i w realizację wideo.

W realiach uczelni wyższych, muzeów i dużych sal konferencyjnych Sharp X171Q może być dokładnie tym, czego się oczekuje od sprzętu instalacyjnego: niezawodności, topowej jakości wyświetlania i rozsądnych kosztów utrzymania w dłuższym horyzoncie. To jest nowa generacja przez duże „N”.

HEP DMD (High Efficiency Pixel Digital Micromirror Device) to najnowsza generacja układu DMD w rodzinie DLP, wykorzystywana m.in. w profesjonalnych projektorach Sharp, takich jak X171Q. Jest to rozwinięcie klasycznej technologii DLP opracowanej przez Texas Instruments, ale w wersji nastawionej na wyższą sprawność optyczną i lepszy kontrast w zastosowaniach instalacyjnych.

TEKST: Paweł Murlik, „AVIntegracje”

Idź do oryginalnego materiału