„Ubezpieczenie od RODO” – czy coś takiego istnieje? I jak realnie zabezpieczyć spółkę IT

ubezpieczenieit.pl 4 dni temu

„Czy macie ubezpieczenie od RODO?” To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszymy od software house’ów, startupów i firm SaaS.

W praktyce nie istnieje osobna polisa pod nazwą ubezpieczenie RODO. Ale jest dobra wiadomość – realną ochronę zapewniają już dwa rozwiązania, które spółki IT powinny mieć niezależnie od wielkości:

  • OC zawodowe IT
  • Ubezpieczenie cyber

I to właśnie ich połączenie daje pełne ubezpieczenie na wypadek RODO.

DOPASUJ OCHRONĘ

Dlaczego temat „ubezpieczenia RODO” jest tak istotny w IT?

Spółki technologiczne bardzo często:

  • przetwarzają dane osobowe klientów swoich klientów,
  • hostują systemy zawierające dane wrażliwe,
  • integrują ERP, CRM, systemy HR,
  • budują własne platformy SaaS,
  • wykorzystują AI/GenAI przetwarzające dane użytkowników.

Wystarczy jeden błąd w konfiguracji, luka bezpieczeństwa, nieprawidłowa integracja API lub atak hakerski, aby doszło do:

  • wycieku danych,
  • nieautoryzowanego dostępu,
  • utraty integralności informacji.

A wtedy pojawia się:

  • odpowiedzialność kontraktowa,
  • roszczenia osób fizycznych,
  • postępowanie przed UODO,
  • realne ryzyko administracyjnej kary pieniężnej.

Co realnie obejmuje „ubezpieczenie od RODO”?

OC zawodowe IT

OC zawodowe chroni przed roszczeniami klientów wynikającymi z błędów w wykonywanych usługach.

Przykład:

Software house wdraża system CRM. Błąd w konfiguracji powoduje nieautoryzowany dostęp do danych klientów. Klient ponosi straty i występuje z roszczeniem.

W takiej sytuacji ubezpieczenie rodo w ramach OC zawodowego pokrywa:

  • koszty prawników,
  • koszty obrony,
  • ewentualne odszkodowanie (w granicach sumy ubezpieczenia).

To najważniejsze szczególnie dla firm realizujących:

  • projekty integracyjne,
  • wdrożenia ERP,
  • utrzymanie systemów,
  • body leasing w obszarze IT.
OC ZAWODOWE DLA IT

Ubezpieczenie cyber

To druga noga ochrony.

Jeżeli dojdzie do incydentu bezpieczeństwa (np. atak ransomware, wyciek danych, phishing, przejęcie dostępu), ubezpieczenie cyber pokrywa:

  • informatyka śledczego (ustalenie przyczyn i zakresu wycieku),
  • wsparcie kancelarii prawnej,
  • obsługę zgłoszenia do UODO,
  • koszty powiadomienia osób poszkodowanych,
  • działania PR i zarządzanie kryzysem,
  • roszczenia osób, których dane wyciekły,
  • w określonych przypadkach – administracyjne kary pieniężne.

To właśnie cyber jest odpowiedzią na pytanie o ubezpieczenie na wypadek RODO w kontekście naruszenia bezpieczeństwa danych.

UBEZPIECZENIE CYBER

A co ze startupami?

Wielu founderów zakłada, iż temat RODO dotyczy tylko dużych firm.

Tymczasem ubezpieczenie startupów w branży IT jest szczególnie ważne, ponieważ:

  • startupy często operują na modelu SaaS,
  • przetwarzają dane w chmurze,
  • działają międzynarodowo,
  • mają ograniczony kapitał na pokrycie sporów prawnych.

Jedno roszczenie związane z naruszeniem danych może przekroczyć roczny przychód młodej spółki.

Dlatego dobrze dobrane:

  • OC zawodowe,
  • ubezpieczenie cyber,

to nie koszt — to element zarządzania ryzykiem inwestycyjnym.

Czy istnieje jedno „ubezpieczenie RODO”?

Nie jako osobny produkt. Ale dobrze skonstruowany program ubezpieczeniowy dla IT, który:

  • obejmuje odpowiedzialność za błędy zawodowe,
  • zabezpiecza incydenty cyber,
  • chroni przed roszczeniami osób fizycznych,
  • pokrywa koszty prawne i kryzysowe,
  • może uwzględniać rynek zagraniczny.

W praktyce to znacznie skuteczniejsze niż pojedyncza „polisa od RODO”.

Największy mit

Najczęściej słyszymy: „Przecież mamy w umowie ograniczenie odpowiedzialności.”

Niestety:

  • roszczenie można zgłosić niezależnie od limitu,
  • koszty prawne powstają zanim zapadnie wyrok,
  • presja regulacyjna nie znika przez zapis w kontrakcie.

Dlatego najważniejsze jest nie tylko „czy RODO nas dotyczy”, ale: czy jesteśmy finansowo gotowi na spór.

O czym trzeba pamiętać w kontekście ubezpieczenia RODO?

Jeżeli prowadzisz:

  • software house,
  • startup SaaS,
  • firmę integrującą systemy,
  • działalność JDG w IT,

to temat ubezpieczenia RODO powinieneś rozumieć szerzej – jako połączenie OC zawodowego i ubezpieczenia cyber.

Bo w IT ryzyko nie kończy się na kodzie. Zaczyna się w momencie, gdy dane trafiają do systemu.

Idź do oryginalnego materiału